Wspierani przez Rosję rebelianci aż 84 razy w ciągu ostatniej doby ostrzeliwali pozycje Sił Zbrojnych Ukrainy – informuje biuro prasowe sztabu operacji antyterrorystycznej. W pobliżu Mariupola prorosyjscy separatyści stracili dziesięciu wojskowych, a kolejnych dziesięciu zostało rannych.
“Dokładną liczbę strat oficjalnie poda biuro prasowe sztabu operacji antyterrorystycznej. Prawdopodobnie ta liczba będzie większe, niż wstępne dane” – poinformowała organizacja wolontariuszy People’ s Project.
Na kierunku mariupolskim najwięcej ostrzałów odnotowano w Szyrokinem – wspierani przez Rosję rebelianci stosowali moździerze kalibru 120 mm i 82 mm, broń BMP, granatniki różnych systemów i wielkokalibrowe karabiny maszynowe.
Artyleria kalibru 122 mm i wyrzutni rakietowych Grad P ostrzelały Wodiane. W pobliżu Pawłopola, Łebedyńskiego, Hnutowego użyto granatników, wielkokalibrowych karabinów maszynowych. W Marjince odnotowano aktywność snajperów.
Na kierunku donieckim gorąco było w Awdijiwce, ostrzeliwanej z moździerzy, granatników, karabinów maszynowych i przeciwpancernych pocisków kierowanych. Zajcewe padło ofiarą ostrzałów artylerii kalibru 152 mm. Granatniki i wielkokalibrowe karabiny maszynowe ostrzeliwały Ługańskie, Troickie oraz Werchniotoreckie.
W obwodzie ługańskim z moździerzy kalibru 120 mm, granatników i karabinów maszynowych została ostrzelana Nowozwaniwka, Krymskie z moździerzy kalibru 82 mm, a Stanica Ługańska z granatników i broni strzeleckiej.
Władze Rosji wysłały na okupowane terytoria Donbasu 63. tak zwany “konwój humanitarny” – informuje agencja UNN, powołując się na rosyjską agencję TASS. Ministerstwo Sytuacji Nadzwyczajnych Rosji podało, że 40 ciężarówek wiezie około 500 ton ładunku – “przeważnie zestawy spożywcze dla dzieci składające się z mieszanek mlecznych, owocowych, warzywnych i mięsnych, produkty mleczne, zboże, soki”. Przed przybyciem na granicę, kolumna została podzielona na dwie części. Jedna z nich wyruszyła w kierunku obwodu donieckiego, a druga – obwodu ługańskiego. Tradycyjnie ukraińskim pogranicznikom nie pozwolono sprawdzić zawartość ładunku. (Czytaj również: Obrońcy Wodianego: Zemścimy się na „rasza federejszyn”)
Kresy24.pl

