Była premier Ukrainy złożyła w Radzie Najwyższej wniosek o dymisję rządu – cieszą się media rosyjskich separatystów. Liderka partii „Batkiwszczyna” zarzuca wg nich obecnym władzom skorumpowanie oraz brak godności, uczciwości i profesjonalizmu.
Rok temu głośno było o planach doprowadzenia przez Tymoszenko do wybuchu trzeciego Majdanu. „Julia Tymoszenko przygotowuje plan delegitymizacji prezydenta Petro Poroszenko. W arsenale działań byłej premier jest m. in. impeachment” – ocenił analityk Pawło Nuss.
Była premier miała liczyć na wkroczenie Rosjan na Ukrainę, aby zarzucić Poroszence krach operacji antyterrorystycznej i wzniecić protesty, wykorzystując niezadowolenie w regionach, które ucierpiały z powodu wojny. W działaniach na rzecz destabilizacji w kraju mieli wspierać Tymoszenko politycy Partii Regionów Wiktora Janukowycza z Nestorem Szufryczem.
Z impeachmentu, póki co, nic nie wyszło. Z obecnej inicjatywy Julii Tymoszenko w sprawie dymisji rządu czerpią powód do radości prorosyjskie (w tym polskojęzyczne!) media, zamieszczając na swoich stronach internetowych fotomontaż z wizerunkiem czołgu na tle ukraińskiej stolicy i podpisem: „Rosyjskie miasto Kijów” na drogowskazie oraz komentarzem „Wizja przyszłości?”.
Kresy24.pl

