Stany Zjednoczone oskarżają Rosję, że w dalszym ciągu prowadzi działania militarne i kieruje bojówkami separatystycznymi na Ukrainie.
USA oczekują od Moskwy natychmiastowego przestrzegania zawieszenia broni.
Rzecznik Departamentu Stanu Mark Toner powiedział, że pomimo podpisania dwa lata temu porozumienia w Mińsku, które miało być zrealizowane do końca ub. roku, nie maleje skala przemocy na wschodzie Ukrainy.
Umowa zakłada rozejm, wycofanie ciężkiego sprzętu wojskowego, odzyskanie przez Ukrainę kontroli nad własną granicą z Rosją, pomoc humanitarną dla ludności cywilnej oraz przeprowadzenie zgodnych z prawem wyborów na terenach będących obecnie pod kontrolą prorosyjskich separatystów.
Od momentu wybuchu konfliktu na wschodniej Ukrainie w 2014 roku zginęło ponad 10 tysięcy ludzi.
Kresy24.pl/polskieradio.pl


