Miejski Komitet Wykonawczy w Grodnie obwieścił wyniki debaty publicznej, na temat koncepcji architektonicznej i planach budowy świątyni rzymsko – katolickiej w dzielnicy „Alszanka”. To cud – mówi ksiądz Paweł Sałabuda, proboszcz parafii pw. Świętego Ducha w Alszance.
Wcześniej dzielnica Grodna była osadą, która nosiła nazwę „Fabryczna”. Miejscowi katolicy przy wsparciu diecezji grodzieńskiej apelowali do władz o potrzebie budowy tam świątyni.
„Zwykle urzędnicy bardzo niechętnie wydają pozwolenia na budowę świątyń” – mówi proboszcz parafii pw. Świętego Ducha w Alszance, ksiądz Paweł Sałabuda:
„Na przykład kaltolicy, którzy mieszkają na Fortach, już dwadzieścia lat czekają na rejestrację. W tym przypadku, w Alszance sprawy się tak potoczyły, bo na środku jezdni stoi kaplica. I władze też miały z nią problem, więc musiały coś zdecydować. Naszym zdaniem i władze i kościół poszli sobie na rękę, dlatego rejestracja odbyła się tak szybko.
Parafia pw. Ducha Świętego w Alszance liczy około dwa i pół tysiąca wiernych, z których ponad 500 to są dzieci. Od ponad roku katolicy z Alszanki zmuszeni są uczestniczyć w nabożeństwach pod otwartym niebem, przy wybudowanej przez wiernych niedużej kapliczce. Zgodnie z planami zagospodarowania przestrzennego Grodna, już w najbliższym czasie kapliczka zostanie zburzona, gdyż w miejscu, gdzie stoi, zostanie wybudowana sześciopasmowa jezdnia, która połączy Grodno z dzielnicą Alszanka.
Przyszła światynia powstanie na placu o powierzchni 800 m.kwadratowych, na osiedlu domów jednorodzinnych. Jak twierdzą władze Grodna, na placu tym katolicy będą mogli zbudować kościół zajmujący przestrzeń nawet ponad 8,2 tysięcy metrów sześciennych.
Kresy24.pl/racyja.com
