– Słowa Ministra Spraw Zagranicznych RP Witolda Waszczykowskiego na temat Stepana Bandery szkodzą relacjom między dwoma krajami, – stwierdził ambasador nadzwyczajny i pełnomocny Ukrainy Markijan Łubkiwskij, w wywiadzie dla kanału telewizyjnego 112 Ukraina.
Według niego, oświadczenie Warszawy na temat historycznych różnic w Kijowem jest pochopne i nieprzyjazne.
„Wypowiedź Ministra Spraw Zagranicznych Polski Waszczykowskiego jest pochopna, nieprzyjazna i szkodliwa dla dwustronnych stosunków ukraińsko-polskich. Bez wątpienia słowa te wymagają reakcji ukraińskiego MSZ. Mam nadzieję, że nasz MSZ wezwie Ambasadora RP w celu złożenia wyjaśnień dotyczących wypowiedzi ministra spraw zagranicznych tego kraju, lub nasz ambasador Deszczyca złoży wizytę w ministerstwie i również zażąda wyjaśnienia” – powiedział Łubkiwskij.
Dyplomata zauważył również, że droga Ukrainy do Unii Europejskiej jest jeszcze daleka. „Upłynie jeszcze wiele czasu, i oczywiście zmienił się nie jeden Waszczykowski, sytuacja będzie się zmieniać” – dodał.
Przypomnijmy, Minister Spraw Zagranicznych RP Witold Waszczykowski powiedział, że zawetuje ewentualne wejście Ukrainy do Unii Europejskiej, o ile nie zostaną rozwiązane kwestie historyczne i prawa mniejszości.
„Nasze przesłanie jest bardzo jasne: z Banderą do Europy nie wejdziecie” – podkreślił szef polskiego MSZ.
Kresy24.pl/ korrespondent.net/AB

