Okrutne mordowanie duchownych, niejednokrotnie w czasie trwania mszy świętych, oraz niszczenie świątyń miało być ciosem dla ludności polskiej, zamieszkującej Wołyń. W Sejmie otwarto wystawę poświęconą zamordowanym na Wołyniu duchownym.
Na ekspozycję „Niedokończone msze wołyńskie” składają się archiwalne fotografie i biogramy 25 duchownych diecezji łuckiej: księży, zakonników i zakonnic zamordowanych przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińską Powstańczą Armię na Wołyniu w czasie II wojny światowej. W ramach ekspozycji przedstawiono m.in. informacje o zakonniku Ludwiku Wrodarczyku, którego proces beatyfikacyjny właśnie trwa.
Pamięć o tamtych wydarzeniach przechowujemy, jako przestrogę i zobowiązanie wobec przyszłości. (…) Ten swoisty hołd pamięci, złożony duchownym, którzy zginęli na Kresach, dając świadectwo trwania i służby Kościołowi, przywołuje wyjątkowo bolesne i tragiczne wydarzenia, jakie rozegrały się na Wołyniu w czasie II wojny światowej. Pełni bólu i żalu wspominamy dzisiaj tę straszliwą zbrodnię, ogarniając jednocześnie żyjącą pamięcią wszystkich, którzy wtedy zginęli. Ich bohaterstwo i męczeństwo to element naszej tożsamości, duchowieństwa i dziedzictwa —napisał marszałek sejmu Marek Kuchciński w liście, odczytanym podczas poniedziałkowej uroczystości otwarcia wystawy.
Kresy24.pl/HHG
