Darowanemu koniowi w zęby się nie patrzy? Możliwe. Ale samolotom przyjrzeć się warto. Hojny dar od kanadyjskich wojskowych okazał się dla Ukraińców zbyt kłopotliwy.
Ukraińscy piloci nie będą latać na kanadyjskich F-18 Super Hornet. Rząd w Ottawie jeszcze latem proponował, że nawet 20 takich myśliwców przekaże bezpłatnie Siłom Powietrznym Ukrainy.
Chodziło jednak o stare maszyny – wycofane z eksploatacji i spisane ze stanu kanadyjskiej armii. Dlatego po długim namyśle władze w Kijowie odpowiedziały – „nie”.
Jak wytłumaczył tę decyzję wiceminister obrony Leonid Polakow, przyczyną była nieracjonalność gospodarcza eksploatacji takiego sprzętu oraz zbyt duże koszty przekwalifikowania pilotów, których szkolono do pełnienia służby na samolotach wyprodukowanych w ZSRR.
Kresy24.pl/pravda.com.ua



