Prezydent Andrzej Duda na Skwerze Wołyńskim na warszawskim Żoliborzu oddał dziś hołd ofiarom wielkiej rzezi Polaków – informuje Kancelaria Prezydenta. 73. lata temu z rąk Ukraińskiej Armii Powstańczej w ramach antypolskich czystek zginęło co najmniej 100 tysięcy naszych rodaków.
Trzeba czynić wszystko, aby pokazać prawdę. Być może, to nie będzie łatwe do przyjęcia dla wielu, ale prawda musi być wyświetlona, nawet jeśli będzie to trudne. To jest zadanie zarówno jednej strony, jak i drugiej – powiedział po złożeniu kwiatów prezydent w TV Polsat.
Pewne rzeczy muszą być przyznane z drugiej strony, z pewnych rzeczy będą musieli się wycofać. Mam nadzieję, że nastąpią także zmiany w przyjętych jakiś czas temu przepisach prawnych na Ukrainie, bo to jest konieczne właśnie dla prawdy historycznej i dla jej wyjaśnienia – mówił prezydent informując, że na temat zbrodni wołyńskiej rozmawiał z Petro Poroszenką.
Jeżeli będziemy czynili właśnie takie kroki, to jest szansa na to, że prawdę będzie można pokazać, a z czasem – mam nadzieję – dojdzie także i do jej przyjęcia – zaznaczył Andrzej Duda.
Poproszony przez dziennikarzy o komentarz w sprawie gestu Petra Poroszenki, który dwa dni temu złożył wiązankę kwiatów i zapalił znicz przed pomnikiem na Skwerze Wołyńskim, prezydent Duda powiedział, że przyjął ten gest jako ważny, gest pokoju i przyjaźni, który powinien zostać doceniony przez wszystkich – nawet tych, którzy mają ogromny żal w sercu w tej dramatycznej, trudnej sprawie historycznej.
Kresy24.pl/prezydent.pl, Polsat, PAP
