Eksport ukraińskich towarów do Rosji spadł w I kwartale br. o 61,3 proc., a import z Rosji o 63,9 proc. w stosunku do poziomu handlu sprzed roku. Wzrósł natomiast eksport do USA – o 20,5 proc – podaje Państwowa Służba Statystyki w Kijowie.
Spadła również – choć nie aż tak bardzo jak w przypadku handlu z Rosją – wymiana handlowa Ukrainy z Unią Europejską – eksport o 33,3 proc., a import z UE o 23,1 proc. Ponad dwukrotnie zmniejszył się też handel Ukrainy z krajami WNP i Japonią, mniejszy był także z Chinami.
W sytuacji trzykrotnego zmniejszenia wymiany handlowej z Rosją nie można więc już mówić – w odróżnieniu chociażby od Białorusi – o silnej zależności ukraińskiej gospodarki od rosyjskiego rynku zbytu. Obecnie wartość eksportu do Rosji wynosi zaledwie 1,04 mld USD, a importu 1,45 mld USD.
Gorzej, że oprócz sprzedaży do USA w dół idzie praktycznie cały ukraiński handel zagraniczny.
Kresy24.pl

