Poinformował o tym wiceszef Rady Bezpieczeństwa Narodowego Oleg Gładkowski, który śledził wystrzelenie rakiety na poligonie. Pocisk trafił dokładnie w cel. Informację o próbie rakiety potwierdza rosyjska agencja TASS.
Według Gładkowskiego, kolejne próby potwierdzają możliwości ukraińskiego przemysłu obronnego w zakresie wytwarzania własnych rakiet. “Na dzisiaj główne zadanie polega na tym, żeby poprawić taktyczno-techniczne możliwości rakiet i zbudować pełny cykl ich masowej produkcji na Ukrainie” – podkreślił.
Wcześniej szef ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Aleksandr Turczynow zapewnił, że ukraińskie rakiety są lepsze od rosyjskich, gdyż w odróżnieniu od nich są zdalnie sterowane, co pozwala znacznie zwiększyć skuteczność ich rażenia. Będą produkowane bez żadnych komponentów produkcji rosyjskiej.
Przypomnijmy, że była to kolejna już udana próba odpalenia ukraińskiej rakiety. W końcu marca o wyprodukowaniu nowego typu ukraińskich rakiet poinformował prezydent Petro Poroszenko. Z kolei 10 dni temu Turczynow zapowiedział budowę ukraińskiej tarczy antyrakietowej, która stanie się częścią europejskiego systemu obrony.
Wcześniej władze Ukrainy poinformowały też o rozpoczęciu seryjnej produkcji własnych rakiet przeciwpancernych. Mimo to władze w Kijowie apelują do Stanów Zjednoczonych o dostarczenie nowoczesnych amerykańskich rakiet Javelin. W piątek do przekazania ich Ukrainie wezwał nowy dowódca wojsk NATO w Europie gen. Curtis Scaparrotti.
Czytaj także: Rakieta USA kontra rosyjski czołg – pierwsze starcie (WIDEO, FOTO)
Kresy24.pl


