Petycja z propozycją w tej sprawie została opublikowana na oficjalnej stronie prezydenta Ukrainy Petro Poroszenki.
Jej autorzy twierdzą, że możliwość dostępu z lądu stałego jest dla okupowanego przez Rosję Krymu “nadmiernym luksusem” i proponują aby z tym skończyć. W tym celu po stronie ukraińskiej ma zostać wykopany kanał długości kilkunastu kilometrów, który przetnie w poprzek Przesmyk Perekopski łączący półwysep z kontynentem.
Dzięki temu będzie można maksymalnie zaostrzyć blokadę handlową Krymu, a przy okazji pozbawić półwysep dostępu do wody pitnej dostarczanej z Ukrainy – uzasadniają autorzy petycji. “W ten sposób półwysep zamieni się w wyspę” – dodają.
Zdaniem autorów tej koncepcji Ukraina odniosłaby dzięki temu dodatkową korzyść, gdyż kanał mógłby posłużyć do żeglugi statków ukraińskich, znacznie skracając drogę z Morza Azowskiego i portu w Mariupolu na Morze Czarne i do Odessy, bez konieczności przepływania przez kontrolowaną przez Rosję Cieśninę Kerczeńską i opływania dookoła całego Krymu.
Na razie trudno powiedzieć, czy ukraińskie władze wdrożą tę koncepcję, gdyż odcinając Rosjan na Krymie same się przy okazji od niego odetną. Z pewnością nie pomoże im to w przyszłości odzyskać półwyspu, co nieustannie zapowiadają. Z drugiej jednak strony szeroki kanał znacznie utrudniłby ewentualny atak na Ukrainę rosyjskich czołgów z Krymu.
Kresy24.pl

