Ukraiński premier Arsenij Jaceniuk odchodzi w wielkich bólach, ale jego los zdaje się już być przesądzony. Coraz więcej Ukraińców chce jego dymisji. Pytanie kto zajmie jego miejsce.
Blisko 50 proc. badanych przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii chciałoby zmiany rządu. Zmiany prezydenta lub ogłoszenia nowych wyborów do parlamentu chce jednak tylko ok. 13 proc. Ukraińców. W narodzie zdecydowanie dominuje pesymizm – tylko 17,4 proc. badanych wierzy w zreformowanie kraju przez obecną ekipę rządową.
Dymisja premiera Arsenija Jaceniuka ma zostać rozpatrzona przez parlament na nadzwyczajnej sesji w przyszłym tygodniu. Usunięcie go ze stanowiska szefa rządu poparła komisja antykorupcyjna Rady Najwyższej.
Sam Jaceniuk na spotkaniu z prezydentem i szefami frakcji parlamentarnych oświadczył, że gotów jest podać się do dymisji, jeśli rządząca Ukrainą koalicja zaproponuje nowego premiera, który będzie miał konkretny plan działań.
Wśród najczęściej wymienianych kandydatów na nowego szefa rządu są dotychczasowa minister finansów Natalia Jareśko oraz mer Lwowa – szef partii “Samopomoc” Andrij Sadowyj.
Kresy24.pl
