Kijów jest gotów do całkowitego odcięcia dostaw energii elektrycznej na okupowany przez Rosję półwysep.
Oficjalne ostrzeżenie wysłało władzom w Symferopolu przedsiębiorstwo “Ukrinterenergo”. Grozi ono całkowitym zaprzestaniem dostaw prądu na Krym, jeżeli nie zostanie tam radykalnie zmniejszone zużycie energii elektrycznej.
Dyrektor “Ukrinterenergo” Wołodymyr Ziniewycz przypomina w podpisanym przez siebie dokumencie, że wskutek działań separatystów w Donbasie stanęły kopalnie i ukraińskie elektrociepłownie nie otrzymują niezbędnych dostaw węgla marki “A” i “B” i w związku z tym mają coraz większe problemy, aby zapewnić ciągłość dostaw własnym obywatelom.
– Brak paliwa i jako jego wynik deficyt wygenerowanej elektrycznej prowadzi nie tylko do naruszenia balansu pomiędzy generacją a zużyciem energii, lecz i do możliwych “wachlarzowych” odłączeń dostaw energii elektrycznej ludności na terytorium Ukrainy w czasie szczytowego obciążenia (…) Kierunkiem priorytetowym dla “Ukrinterenergo” są interesy obywateli Ukrainy, dla których temat dostaw energii elektrycznej stał się wyjątkowo aktualny – cytuje list wysłany z Kijowa na Krym agencja “Nowy Region”.
Kresy24.pl/nr2.com.ua


