
Fot: Korrespondent.net
Rosjanie masowo wracają do płatności gotówkowych, a Bank Centralny Rosji od początku 2026 roku wprowadził do obiegu rekordową ilość banknotów. Eksperci wskazują, że za tym trendem stoją rosnące problemy gospodarcze, przerwy w działaniu mobilnego Internetu oraz coraz większa nieufność obywateli wobec systemu finansowego i polityki Kremla.
Jak wynika z raportu The iPaper, który analizuje najnowsze dane Rosyjskiego Banku Centralnego i szacunki zachodnich ekspertów, od początku 2026 roku Bank Centralny Rosji wprowadził do obiegu gotówkę o równowartości 14,8 miliarda funtów. Jest to największy wzrost w tym samym okresie w jakimkolwiek roku, z wyjątkiem pandemii COVID-19. Autorzy publikacji uważają, że tendencja ta świadczy o rosnącej nieufności do sytuacji gospodarczej kraju i stwarza nowe wyzwania dla Kremla, który od dawna stara się minimalizować postrzeganie skutków wojny przez opinię publiczną.
Autor artykułu donosi, że Ukraina znacznie nasiliła ataki dronów na terytorium Rosji, szczególnie na rafinerie ropy naftowej. W odpowiedzi rosyjskie władze regularnie wyłączają Internet mobilny, aby utrudnić nawigację dronów. W rezultacie wielu Rosjan nie może korzystać z cyfrowych usług płatniczych i jest zmuszonych do przejścia na gotówkę.
Dodatkowym czynnikiem były zmiany w polityce podatkowej. Jak zauważa artykuł, w styczniu Kreml podniósł stawkę VAT z 20% do 22% i obniżył próg, od którego małe i średnie przedsiębiorstwa są zobowiązane do płacenia tego podatku. W rezultacie niektórzy przedsiębiorcy zaczęli zachęcać klientów do płacenia gotówką, aby ukryć dochody i zmniejszyć obciążenie podatkowe.
Zdaniem Keira Gilesa, pracownika programu Rosja i Eurazja w brytyjskim think tanku Chatham House, powrót do gotówki może być oznaką szerszego kryzysu zaufania.
„Dobrze byłoby myśleć, że jest to część ogólnego kryzysu zaufania do gospodarki i systemów zapewniających jej funkcjonowanie” – zauważył.
W publikacji zauważono również, że rosyjska gospodarka jest już pod znaczną presją. Rosyjskie Ministerstwo Gospodarki obniżyło wcześniej prognozę wzrostu PKB na 2026 rok z powodu spadających dochodów z ropy naftowej, wysokiej inflacji i ogromnych wydatków na wojsko. W tym kontekście niedobory paliwa i reglamentacja w niektórych regionach jedynie pogłębiają negatywny psychologiczny wpływ strajków na Ukrainie.
Mimo to, ekspert nie uważa, że presja ekonomiczna zmusza Władimira Putina do zmiany polityki. Według Gilesa, prezydent Rosji „publicznie odrzucił już ostrzeżenia bankierów i ekonomistów, że wojna, jeśli będzie kontynuowana w obecnej formie, spowoduje nieodwracalne szkody dla gospodarki”. Nic zatem nie wskazuje na to, że Kreml jest gotowy podjąć realne kroki w celu zakończenia wojny, mimo że problemy gospodarcze w Rosji nadal narastają.



Dodaj swój komentarz