Decyzją białoruskiego MSW dwoje nauczycieli języka polskiego Tomasz i Małgorzata Banaszkiewiczowie muszą opuścić terytorium Białorusi. Resort spraw wewnętrznych odmówił nauczycielom prawa do dalszego pobytu na Białorusi, poinformował działacz polskiej mniejszości na Białorusi Andrzej Poczobut na swoim Facebooku.
Państwo Tomasz i Małgorzata Banaszkiewiczowie zostali skierowani do Grodna do Polskiej Szkoły Społecznej im. Króla Stefana Batorego przez Ośrodek Rozwoju Polskiej Edukacji za Granicą (ORPEG).
– To jest cios w naszą szkolę gdzie uczy się ponad tysiąc dzieci, skomentował na Facebooku Poczobut. – Białoruś jest jedynym krajem na świecie który tak zawzięcie zwalcza język polski. W tym roku 11 dzieci nie zostało przyjętych do państwowej Szkoły Polskiej w Grodnie, a w całym szeregu państwowych szkół zlikwidowano fakultatywne lekcje języka polskiego. Teraz przyszła kolej na oświatę społeczną.
Poczobut dowiedział się nieoficjalnie, że w następnym tygodniu kolejni nauczyciele skierowani na Białoruś przez OREPG podlegający Ministerstwu Edukacji Narodowej RP zostaną wydalenia z Białorusi.
oprac.ba za facebook.com
