Przerażające wideo opublikowane przez Państwo Islamskie obiega sieć. Małe dziecko – nie wiadomo czy jest to chłopiec czy dziewczynka – z zimną krwią strzela w tył głowy dwóm mężczyznom. Kim jest tajemniczy mały zabójca, płynnie mówiący po rosyjsku?
Na wideo, które trwa 7,5 minuty, widać dwóch mężczyzn z ogolonymi głowami, którzy przyznają po rosyjsku, że są agentami rosyjskiego wywiadu FSB – podaje Huffington Post.
Pierwszy z nich – 38-letni Dżambałat Jesenjanowicz Mamajew mówi, że został wysłany przez FSB do Państwa Islamskiego, aby zbierać informacje o bojownikach islamskich narodowości rosyjskiej. Miał też w tym celu włamać się do notebooka nieprzedstawionego z nazwiska obywatela Turcji.
Drugi mężczyzna – 30-letni Siergiej Nikołajewicz Aszimow twierdzi na filmie, że został przez FSB wysłany, aby zabić lidera Państwa Islamskiego. Nie wymienia jednak z nazwiska, o kogo chodzi.
Następnie do mężczyzn podchodzi islamski terrorysta w towarzystwie małego dziecka o rysach wschodnioazjatyckich – nie wiadomo czy jest to chłopiec czy dziewczynka.
Islamista ostrzega, że każdy, kto przyjedzie szpiegować na terytorium Islamskiego Państwa – zostanie stracony. Następnie dziecko strzela w tył głowy obydwu mężczyznom, a potem – z radości – w powietrze.
– Co będziesz robić jak dorośniesz? – pyta głos zza kadru. – Będę tym, kto będzie was szlachtować, niewierni. Będę mudżahedinem – odpowiada dziecko po rosyjsku.
Huffington Post przypomina, że w szeregach islamistów walczy co najmniej kilkuset obywateli Federacji Rosyjskiej. Czytaj także: Rosjanie masowo walczą po stronie Państwa Islamskiego. Putin nie wie co robić…
“Federalna Służba Bezpieczeństwa nie będzie komentować tego wydarzenia” – to jedyny komunikat rosyjskich służb cytowany przez RIA Novosti.
Kresy24.pl / Huffington Post
