Zakaz wjazdu na terytorium Unii Europejskiej dla szefa resortu obrony Rosji Siergieja Szojgu, to jedna z szumnie zapowiadanych przez Brukselę sankcji wobec Kremla. Odcięcie rosyjskich banków od międzynarodowej sieci SWIFT, a więc blokada ekonomiczna Rosji, to według komisji byłoby zbyt radykalnym posunięciem.
Komisja Europejska pracuje nad listą nowych sankcji dla Rosji. Jak poinformowała agencja REUTERS, rozpatrywana jest możliwość objęcia zakazem wjazdu do Europy ministra obrony Federacji Rosyjskiej Siergieja Szojgu.
W środę KE przygotuje listę nowych sankcji, które uderzą w Rosję, a w piątek kraje wspólnoty mają zatwierdzić ostateczny plan działań, w odpowiedzi na agresję Rosji wobec Ukrainy.
Zapowiadana wcześniej możliwość wykluczenia Rosji z międzynarodowej sieci transakcji SWIFTW, komisja uznała za zbyt radykalne posunięcie. Szkoda, bo brak możliwości dokonywania płatności przez eksporterów i importerów spowodowałoby zamrożenie wymiany handlowej, i do czasu wypracowania nowych rozwiązań, oznaczałoby ekonomiczną blokadę kraju. Ale to broń obosieczna, bo jak pisze bankier.pl, wykluczenie rosyjskich banków z udziału w SWIFT na pewno spowoduje kroki odwetowe. Z kłopotami mogłyby liczyć się w pierwszej kolejności zachodnie banki działające w Rosji. Brak możliwości dokonania zapłaty za rosyjskie towary oznaczałby także wstrzymanie ich eksportu. Biorąc pod uwagę uzależnienie wielu państw od surowców energetycznych z Rosji byłoby to równoznaczne z poważnymi perturbacjami w zaopatrzeniu w gaz ziemny i ropę naftową. W trudnej sytuacji znaleźliby się także europejscy eksporterzy sprzedający swoje towary na wschodnim rynku.
Kresy24.pl/bankier.pl



