• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 02 lip 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Redystrybucja artykułów z prasy

Strażnicy polskiego ognia w Drohobyczu. O misji, która trwa mimo wszystko

08 lip 2025

Fot. Mariana Nimyłowycz-Żak

W murach sobotnio-niedzielnej szkoły w Drohobyczu słowo polskie nie tylko nie milknie, ale wybrzmiewa z nową siłą – siłą determinacji, miłości i niezwykłej misji. Uroczysta akademia z okazji zakończenia roku szkolnego, która odbyła się 14 czerwca, była czymś więcej niż tylko podsumowaniem edukacyjnych wysiłków. Stała się wzruszającym świadectwem, że polska kultura na ziemi drohobyckiej jest ogniem, którego nie da się zagasić, pielęgnowanym przez niestrudzonych strażników z Polskiego Kulturalno-Oświatowego Stowarzyszenia „Odrodzenie”.

Scena w Drohobyczu tego czerwcowego dnia mieniła się od barw biało-czerwonych flag, a powietrze drżało od dźwięków poezji i pieśni. Uroczystość, łącząca w sobie zakończenie roku szkolnego, obchody Dnia Matki oraz hołd dla polskich świąt narodowych, była mistrzowską synergia poezji śpiewanej, chóralnego śpiewu i recytacji. Za tym artystycznym sukcesem, jak i za całą działalnością stowarzyszenia, stoi niezłomna postać – prezes Maria Galas, która od dekad jest sercem i duszą polskości w Drohobyczu.

Scenariusz pisany sercem i determinacją

Przygotowanie tak wielowątkowego wydarzenia to praca tytaniczna, często niewidoczna dla publiczności. Jak przyznaje w rozmowie z nami prezes, plany rodzą się wiele miesięcy wcześniej, jednak rzeczywistość nieustannie je weryfikuje. – Trudno to ująć w konkretnych ramach czasowych, bo zwykle planuję wszystko z wyprzedzeniem dwóch – trzech miesięcy. Dzisiejszy scenariusz przerabiałam aż trzy razy – mówi Maria Galas. –Pierwotnie miał być dofinansowany, lecz finansowanie nie przeszło, więc musiałam wszystko zrealizować jednorazowo. Myślałam też o zakończeniu roku szkolnego, święta poświęconego mamom, oczywiście patriotyczne akcenty też trzeba było pokazać, żeby było widać, co robimy. To kosztuje dużo zdrowia.

Ta walka o każdy szczegół, o każde zaproszenie i każdy występ, jest codziennością stowarzyszenia. Gdy brakuje funduszy, plan opiera się na tych, którzy, jak mówi prezes, „bezinteresownie służą polskiej kulturze”. To dzięki nim, mimo przeciwności, polskość w Drohobyczu wciąż wybrzmiewa czystym i donośnym głosem.

Kultura, która łączy pokolenia i narody

Działalność „Odrodzenia” to historia niezwykłej adaptacji. Zmieniły się czasy, zmieniła się demografia. – Wielu ludzi wyjechało. Starsze pokolenie Polaków, które podtrzymywało i kształtowało polską kulturę, już odeszło. Młodzi wyjechali tam, gdzie jest im lepiej; to naturalne – z nutą nostalgii przyznaje Maria Galas. Jednak pustkę tę wypełnia nowa, niezwykła idea – idea kultury, która nie pyta o metrykę pochodzenia.

– Nie wszyscy, którzy dziś działają, są Polakami z pochodzenia, ale podtrzymują polską kulturę i ją szanują, a naszym obowiązkiem jest to kontynuować, bo kultura łączy wszystkich – podkreśla z mocą. Najpiękniejszym dowodem tych słów był sam występ. Wśród dzieci z dumą recytujących polskie wiersze i śpiewających w chórze znalazły się także te, które znalazły w Drohobyczu schronienie przed wojną na wschodzie Ukrainy. – Pewna dziewczynka ze wschodu recytowała wiersz po polsku! Uczęszcza do nas już trzy lata – z dumą opowiada prezes.

W tym geście otwartości kryje się nowa definicja misji stowarzyszenia. Dziś szkoła, do której także uczęszczają dzieci nie będące Polakami, staje się miejscem, gdzie polskość jest darem, z którego czerpać może każdy, kto pragnie piękna, historii i wartości.

Miłość, która przezwycięża tęsknotę

Artystycznym sercem stowarzyszenia jest chór, prowadzony przez Olgę Tomaszuk. Przejęła ona pałeczkę po legendarnym pierwszym dyrygencie, Alfredzie Szrajerze i z oddaniem kontynuuje jego dzieło. Praca ta również naznaczona jest wyzwaniami współczesności. – Teraz jest trochę ciężej, bo to już nie te same dzieci, z którymi jeździliśmy do Mrągowa. Wówczas mieliśmy świetny, trzygłosowy chór – wspomina z tęsknotą pani Olga. – Tęsknię za tamtym czasem, gdy przychodziło dużo dzieci i młodzieży, tych którzy naprawdę chciały śpiewać.

Duża rotacja, fakt, że dzieci zostają w chórze na dwa, trzy lata, a potem ruszają w świat, wymaga od kierownik artystycznej ogromnego wysiłku i elastyczności. Mimo to nie poddaje się. – To kosztuje nas sporo pracy, naprawdę wiele wysiłku, i jest nam ciężko. Po prostu idziemy do przodu – mówi z rozbrajającą szczerością. A zapytana o źródło siły, odpowiada bez wahania: – Cieszę się jednak, że te dzieci są, że mogę z nimi pracować; kochamy się wzajemnie, a ja kocham to, co robię.

Obecność ważniejsza niż pieniądze

Działalność „Odrodzenia” nie byłaby możliwa bez wsparcia z zewnątrz. Maria Galas z ogromną wdzięcznością wymienia Fundację „Wolność i Demokracja”, dzięki której finansowane jest szkolnictwo oraz starostwo w Środzie Śląskiej, od ponad 20 lat goszczące drohobyckie dzieci na letnim wypoczynku. Jednak w jej słowach wybrzmiewa coś znacznie głębszego niż tylko prośba o wsparcie materialne.

– Jestem bardzo wdzięczna każdemu Polakowi, który dobrym słowem i swoją obecnością podtrzymuje nasze działania. To ważniejsze niż pieniądze – liczy się obecność rodaków – mówi prezes, dodając ze smutkiem, że tej obecności często brakuje ze strony oficjalnych przedstawicielstw.

Uroczystość w Drohobyczu była żywym dowodem na to, że marzenie Marii Galas wciąż się spełnia. Marzenie, by na tej ziemi „nigdy nie zamilkło polskie słowo i polska kultura, by były tolerowane i szanowane”. Dzięki takim osobom jak ona i Olga Tomaszuk, ten płomień nie tylko nie gaśnie, ale ogrzewa serca wszystkich, którzy chcą się przy nim zebrać, bez względu na granice i pochodzenie.

Artur Żak

Tekst ukazał się w nr 12 (472) Kuriera Galicyjskiego, 30 czerwca – 14 lipca 2025

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

„Ostatni świadkowie Starego Grodna”. Film o ludziach, którzy wyjechali po II wojnie (WIDEO)„Ostatni świadkowie Starego Grodna”. Film o ludziach, którzy wyjechali po II wojnie (WIDEO) Asymetria zainteresowania i konflikty wartości. Co naprawdę myślą Rosjanie o Polsce i Polacy o Rosji?Asymetria zainteresowania i konflikty wartości. Co naprawdę myślą Rosjanie o Polsce i Polacy o Rosji? K24Grodzieńszczyzna: władza kontra polska ludność
  • Tagi
  • Drohobycz
  • historia
  • historia Kresów Wschodnich
  • kultura
  • mniejszości narodowe
  • Polacy na Kresach
  • Polacy na Ukrainie

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Po 15 latach zamknięte. Koniec złudzeń na granicy z Białorusią!

Po 15 latach zamknięte. Koniec złudzeń na granicy z Białorusią!

Centralnie oślepieni! Padł system ostrzegania i łączność rządowa

Centralnie oślepieni! Padł system ostrzegania i łączność rządowa

Ludzie Łukaszenki w Warszawie. Szpiedzy zatrzymani!

Ludzie Łukaszenki w Warszawie. Szpiedzy zatrzymani!

Było 3:1, jest 8:1! Eksperci w szoku

Było 3:1, jest 8:1! Eksperci w szoku

Zełenski oczekuje od Polski solidarności: „Spełniliśmy wszystkie warunki”

Zełenski oczekuje od Polski solidarności: „Spełniliśmy wszystkie warunki”

To mrozi krew w żyłach. Seksualne tortury są w niewoli normą

To mrozi krew w żyłach. Seksualne tortury są w niewoli normą

Rosja zaatakowała, są zabici! Polska podrywa lotnictwo

Rosja zaatakowała, są zabici! Polska podrywa lotnictwo

Cały Krym bez prądu i wody! "Most załatwimy na końcu"

Cały Krym bez prądu i wody! "Most załatwimy na końcu"

Straszy atomem? Dostanie w odwecie "Czarnobyl x 10"

Straszy atomem? Dostanie w odwecie "Czarnobyl x 10"

Dobre pierożki? Putin takimi nie karmił? (WIDEO)

Dobre pierożki? Putin takimi nie karmił? (WIDEO)

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja