
Screen / IHA
Kilka ciężarówek stanęło w płomieniach po atakach dronów na granicy rosyjsko-białoruskiej (na granicy obwodów briańskiego i homelskiego). Tureccy dziennikarze poinformowali o śmierci kierowców z Iranu i Białorusi.
Z powodu ataku drona zamknięte zostało przejście graniczne „Krasnyj Kamień” na granicy rosyjsko-białoruskiej.
Według subskrybentów grup tematycznych, 11 sierpnia rano, w pobliżu przejścia granicznego zarejestrowano atak drona. W jego wyniku zapaliły się dwie ciężarówki i naczepy, donosi kanał Flagstok. Incydent prawdopodobnie spowoduje zamknięcie przejścia co najmniej do 12 sierpnia.
Według tureckiego kanału informacyjnego Iha, kilku kierowców ciężarówek zginęło w ataku dronów na granicy rosyjsko-białoruskiej. Mniej więcej w tym samym czasie Flagstaff Project poinformował o zamknięciu przejścia granicznego.
Iha opublikowała film nagrany przez tureckich kierowców. Widać na nim płonące nadwozie ciężarówki. Mężczyzna stojący za kamerą powiedział, że to „trzeci lub czwarty” pojazd, jaki widzieli w takim stanie. Dodał, że widział eksplozję drona i próbował uciec z miejsca zdarzenia.
Według obserwacji jednego z tureckich kierowców ciężarówki mogło zginąć również dwóch białoruskich żołnierzy.
Inny świadek zeznał, że drony zaatakowały przejście graniczne około godziny 7:00 rano, gdy kierowcy jeszcze spali w swoich samochodach. Wielu z nich próbowało opuścić parking i zobaczyło, że ich samochody są już uszkodzone. Nie podano liczby zabitych i rannych.
W kwietniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegł przed wzmożoną aktywnością militarną na Białorusi i zasugerował, że Rosja może wciągnąć ten kraj w wojnę.
Zełenski skontaktował się również z Aleksandrem Łukaszenką i zażądał usunięcia retransmiterów, które rzekomo służyły do kierowania rosyjskimi nalotami. Prezydent Ukrainy oświadczył później, że retransmitery przestały działać, choć Łukaszenka nie skomentował tego żądania.
Publicznie powiedział jedynie, że spotkał się z przedstawicielami Kijowa.



