Minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier planuje w najbliższych dniach odwiedzić Moskwę. Krytykowany za tę decyzję z wielu stron tłumaczył, że nie może odwołać wizyty z powodu poczucia winy.
„Niemcy są odpowiedzialne nie tylko za to, że narodziło się tu nacjonalistyczno-socjalistyczne rasowe szaleństwo, ale również za to, że jego efektem było rozpętanie II wojny światowej” – powiedział szef niemieckiego MSZ. Dlatego chce 7 maja wspólnie ze swoim rosyjskim kolegą Siergiejem Ławrowem złożyć kwiaty na niemieckich i rosyjskich cmentarzach wojskowych. Z kolei 10 maja z Władimirem Putinem ma się spotkać, żeby uczcić Dzień Zwycięstwa, kanclerz Niemiec Angela Merkel. Razem z prezydentem Rosji Merkel będzie składać kwiaty pod ścianami Kremla, przed Grobem Nieznanego Żołnierza.
Kresy24.pl


