Deputowany Werchownej Rady Ukrainy Bloku Petro Poroszenki Ołeksyj Honczarenko zamalował fragment muru berlińskiego, który od 2009 roku znajduje się przy wejściu do niemieckiej ambasady w Kijowie.
Honczarenko chciał w ten sposób wyrazić swój protest przeciwko wypowiedzi ambasadora Niemiec Ernsta Reichela, który stwierdził, że obecność sił rosyjskich na wschodzie Ukrainy nie jest przeszkodą do przeprowadzenia wyborów w strefie operacji antyterrorystycznej w Donbasie.
Jako podaje portal censor.net.ua, niemiecka ambasada potraktowała incydent jako naruszenie Konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych.
Honczarenko uważa, że słowa te uwiarygadniają rosyjską propagandę, która promuje legalizację separatystów na Ukrainie. Na fragmencie muru napisał w języku niemieckim “Nain!” (Nie!).
Rzecznik niemieckiego MSZ Martin Schaefer wyjaśnił, że pracownicy ambasady próbowali powstrzymać parlamentarzystę, ten jednak “kontynuował działanie, powołując się na swój immunitet”.
– Jeśli nawet miała to być reakcja na wypowiedź niemieckiego ambasadora, to był to czyn nieadekwatny – ocenił Schaefer.
Kresy24.pl

