• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Białoruś

Skandal! Reżim Łukaszenki odbiera katolikom z Mińska Czerwony Kościół

06 paź 2022

Czerwony Kościół w Mińsku

Czerwony Kościół w Mińsku/Fot: S. Płytkiewicz/planetabelarus.by

Władze Białorusi rozwiązują umowę użytkowania Czerwonego Kościoła ze wspólnotą parafii rzymskokatolickiej św. Szymona i św. Heleny – informują 6 października media. Parafia została zobowiązana do usunięcia całego mienia z kościoła, ma na to kilka dni. Informację tę potwierdza kilka źródeł portalu „Chrześcijańska wizja”.

Decyzję o likwidacji parafii św. Szymona i św. Heleny poprzedził pożar, który wybuchł w świątyni w nocy z 25 na 26 października.

Jak informował portal Związku Polaków na Białorusi, tej nocy nieznani sprawcy dokonali napadu na kościół, wybito wówczas szybę z witrażem na parterze w przybudówce zakrystii. Według oficjalnej wersji ogień objął ok. 20 metrów kwadratowych i został ugaszony przez strażaków.

Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych podało, że przyczyną pożaru było spięcie instalacji elektrycznej w budynku kościoła. Tak naprawdę ślady ognia znaleziono tylko na klęczniku naprzeciwko zniszczonego przez nieznanych sprawców witraża.

Na podstawie publikacji w mediach oraz rozeznania, dokonanego wśród wiernych mińskiej parafii  św. Szymona i Heleny, proponujemy Państwu zapoznać się z faktami, które nastąpiły po przykrym incydencie, przypominającym umyślne działania przeciwko kościołowi katolickiemu i jego wiernym.

Zaczęło się wszystko od tego, że dyżurująca w kościele kobieta usłyszała silny huk. Potem pojawił się dym,  który uruchomił alarm. Na wezwanie, w świątyni wraz ze strażą pożarną pojawiły się: milicja, Komitet Śledczy(!), a nawet OMON.

Później służby nakazały zamknięcie obiektu. Został on zapieczętowany do czasu wyjaśnienia okoliczności incydentu. Przy tej okazji skonfiskowane zostały nagrania wideo z zainstalowanych w kościele kamer monitoringu. Do świątyni przestali być wpuszczani  zarówno wierni, jak też pracujący w niej księża.

Komisja ds. Sytuacji Nadzwyczajnych zabroniła korzystania z budynku „do czasu całkowitego odremontowania i sprawnego funkcjonowania wszystkich systemów gaśniczych oraz urządzeń elektrycznych”.

Wierni modlą przy grobie fundatora
Wierni, pragnący dowiedzieć się o postępach prac, dzwonią do Komitetu Śledczego, do urzędu miasta. Tam słyszą, że nie wiadomo jest, jak długo potrwają procedury, a pytać o ich zakończenie należy w samym kościele pod numerem telefonu, który nie odpowiada, gdyż świątynia została zamknięta nawet dla kapłanów.

Ludzie regularnie przychodzą pod Czerwony Kościół i modlą się w intencji jego otwarcia przy grobie fundatora świątyni Edwarda Woyniłłowicza (polski ziemianin z mińszczyzny).

Czerwony Kościół zawsze był duchowym sercem dla społeczności katolickiej białoruskiej stolicy. Codziennie odbywało się w nim 6-8 Mszy świętych, funkcjonowała szkoła niedzielna, odbywały się spotkania młodzieżowe.

Obecnie w całym kościele wyłączono prąd. Od elektryczności została odłączona nawet plebania, co powoduje problemy z jej ogrzewaniem.

W piątek, 30 września, wiernych spotkało przykre odkrycie. Wieczorem milicja oraz komandosi z OMON-u (Oddział Milicji Specjalnego Przeznaczenia) nie pozwoliły ludziom zgromadzić się  wokół figury Chrystusa na grobie Woyniłłowicza. Wytłumaczono, iż w tym miejscu odbywają się czynności śledcze. Wobec tego wiernym zakomunikowano, że mogą modlić się w tym miejscu tylko rano i po południu. Gromadzących się ludzi przy świątyni w innym czasie milicjanci obiecali traktować jako uczestników niedozwolonego zgromadzenia.

Arcybiskup Kondrusiewicz modli się w intencji otwarcia świątyni
Tymczasem, według świadectw wiernych, poczynając od 27 września w zamkniętym kościele nie odbywają się żadne czynności śledcze. Ludzie obawiający się o stan zalanej przez strażaków zakrystii nie pozwala się wejść do środka, żeby posprzątać wejść i posprzątać pomieszczenie niszczone przez wodę w stopniu większym, niż zrobił to „pożar”, wywołany rzekomo przez spięcie elektryczne.

W sobotę 1 października wierni przeszli wokół zamkniętego kościoła skromną procesją. Dwaj obecni przy tym milicjanci nie przeszkadzali. Jeden zapytał jednak, jak długo to chodzenie potrwa, po czym pojawiły się milicyjne posiłki w liczbie siedmiu umundurowanych funkcjonariuszy i czterech mężczyzn w ubraniach cywilnych.

Niepokój wiernych o los świątyni udzielił się również dostojnikom kościelnym. Arcybiskup emeryt Tadeusz Kondrusiewicz modlił się w intencji otwarcia Czerwonego Kościoła dla wiernych i księży w sanktuarium w Budsławiu, wskazując przed obliczem Matki Boskiej Budsławskiej Czerwony Kościół w Mińsku jako „wyjątkowe miejsce spotkania z Bogiem”.

Ks. Wiaczesław Barok: „Dzieje się gwałt i bezprawie”
1 października na temat niezrozumiałej sytuacji wokół Czerwonego Kościoła w Mińsku wypowiedział się na antenie Telewizji Biełsat, znany białoruski kaznodzieja, ksiądz Wiaczesław Barok:

„Jak się mówi, najciemniej jest pod latarnią. Im więcej słuchasz wyjaśnień (oficjalnych), tym więcej powstaje pytań. Wiem, że właśnie 26 września w kościele św. Szymona i Heleny miało się odbyć spotkanie biskupa Jerzego Kosobuckiego z katechetami” – mówił duchowny, przyznając, iż ma wrażenie, że mamy do czynienia z celowym działaniem, a nawet z „prowokacją reżimu Łukaszenki, a może już i Putina”. Według księdza Baroka dużo faktów wskazuje na to, że władzom Białorusi udało się spacyfikować Kościół Katolicki w tym kraju. Potwierdza to milczenie jego hierarchów co sprawia, że kościół na Białorusi co raz bardziej przypomina kościół katakumbowy.

„Podczas okupacji trudno jest głosić Słowo. Lecz budynki z krzyżami nadal głoszą. Sam budynek jest wezwaniem. Czerwony kościół wywołuje skojarzenia z pragnieniem życia w prawdzie, w sprawiedliwości. Pamiętamy, że właśnie w tej świątyni odbywały się modlitwy za pojednanie, pokój, tam było aktywne życie. Świątyń nie da się wsadzić do więzienia, można je tylko zniszczyć, tak, jak władza niszczyła polskie krzyże i mogiły na Grodzieńszczyźnie, bo one też głosiły. To, co się odbywa, nie jest normą, to jest gwałt i bezprawie. Można było odizolować tylko pomieszczenie, w którym był pożar. Lecz cel władzy w tej sytuacji jest zupełnie inny. A wiernym pozostaje tylko się modlić” – podkreślił popularny kaznodzieja, który z powodu represji władz białoruskich musiał wyjechać z kraju.

Chrześcijanie głoszący prawdę na celowniku reżimu
Oficjalne władze Kościoła Rzymsko-Katolickiego na Białorusi nie komentują przykrego incydentu wokół znanej w całym świecie świątyni.

Prześladowania chrześcijan na Białorusi stały się w tym kraju normą. Tylko w sierpniu i we wrześniu w Mińsku zatrzymano kilku niepokornych kapłanów, głoszących prawdę : 31 sierpnia w swoim domu brutalnie zatrzymano prawosławnego kapłana Władysława Bohomolnikowa, który bronił więźniów politycznych. 20 września zatrzymany  został pastor protestanckiego zboru „Nowe Życie” Wiaczesław Gonczarenko, który otwarcie potępiał gwałt i przemoc władzy, łamanie prawa oraz prowadzoną przez Rosję przy udziale Białorusi wojnę na Ukrainie. 22 września pastora zboru protestanckiego „Jan Pradwiesnik” Antoniego Bokuna, aresztowano bezpośrednio w domu modlitwy. 27 września prawosławny kapłan Władysław Bohomolnikow zamiast opuścić areszt po 29 dniach dostał kolejne 15 dni odsiadki (razem będzie więziony przez 44 dni).

Rzekomy „pożar” w Czerwonym Kościele nie jest pierwszym dziwnym incydentem tego typu, który zdarzył się w katolickiej świątyni na Białorusi. W Budsławiu w 2021 roku również zdarzył się bardzo dziwny pożar. Na szczęście wiernym przy wsparciu katolików z całego świata udało się odbudować świątynię.

 Pytania bez odpowiedzi
W przypadku „pożaru” w Czerwonym Kościele pozostaje wiele pytań bez odpowiedzi:

Skoro zapaliła się instalacja elektryczna (według oficjalnej wersji), dlaczego pożar gasili wodą? Dlaczego gaszono przez okno, skoro wszystkie drzwi w kościele były otwarte i nie było problemu dostępu do zakrystii w której pojawił się ogień? Bez odpowiedzi pozostaje pytanie: Kto wybił szybę w pokoju nauczycielskim na pierwszym piętrze? Tam nie było przecież pożaru.

Dlaczego razem z nagraniami z kamer wideo zabrano z kościoła i do tej pory nie oddano z powrotem komputery i inny sprzęt?

Pytań jest wiele, a odpowiedzi ciągle brak.

Marta Tyszkiewicz

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Msze św. na Białorusi po polsku czy po rosyjsku. Dyskusja wiernych w sieciMsze św. na Białorusi po polsku czy po rosyjsku. Dyskusja wiernych w sieci Default ThumbnailW Mińsku witano Stary Nowy Rok. Ale jak witano Default ThumbnailW amerykańskim kongresie o rosyjskim zagrożeniu dla Białorusi: “Białoruś jest strategicznie ważna dla Zachodu”
  • Tagi
  • Czerwony kościół
  • Kościół katolicki
  • Kościół katolicki na Białorusi
  • Mińsk
  • religia
Sekcja komentarzy tymczasowo niedostępna

W związku z przygotowaniami do uruchomienia platformy wsparcia portalu Kresy24.pl oraz walką z zalewem toksycznych treści, możliwość komentowania została czasowo zawieszona. Już wkrótce przywrócimy sekcję komentarzy w nowej, kulturalnej formule – jako przestrzeń dostępną wyłącznie dla naszych stałych Czytelników i Patronów wspierających utrzymanie redakcji.

Najnowsze wiadomości
Polski konsulat ostrzega! "Nie będziemy mogli pomóc"

Polski konsulat ostrzega! "Nie będziemy mogli pomóc"

Pora na Upiora! Główny producent dronów wyleciał w powietrze (WIDEO)

Pora na Upiora! Główny producent dronów wyleciał w powietrze (WIDEO)

Czy to już modus operandi ukraińskiej elity? Z ambasady pod śledztwo

Czy to już modus operandi ukraińskiej elity? Z ambasady pod śledztwo

Kremlowscy propagandyści nie wytrzymali. Apokaliptyczny Cyryl przesadził

Kremlowscy propagandyści nie wytrzymali. Apokaliptyczny Cyryl przesadził

Ajatollah? A ktoś go widział? Wywiad tropi ducha!

Ajatollah? A ktoś go widział? Wywiad tropi ducha!

Rosyjski paradoks wojny. Tak pęka mit imperium Putina

Rosyjski paradoks wojny. Tak pęka mit imperium Putina

Dyktatorzy odkryli strategiczną słabość Zachodu. To nie armia ani gospodarka

Dyktatorzy odkryli strategiczną słabość Zachodu. To nie armia ani gospodarka

Putin zaczął masową "busyfikację" ludzi! Koszmar na ulicach

Putin zaczął masową "busyfikację" ludzi! Koszmar na ulicach

Muzyk skazany na 4 lata więzienia (WIDEO)

Muzyk skazany na 4 lata więzienia (WIDEO)

Straż Graniczna bije na alarm: tu szykują inwazję!

Straż Graniczna bije na alarm: tu szykują inwazję!

Tragiczne opóźnienie ...

Tragiczne opóźnienie ...

Sensacyjne doniesienia o tajnym spotkaniu i planie „Mińsk 3”. Ujawniono szczegóły

Sensacyjne doniesienia o tajnym spotkaniu i planie „Mińsk 3”. Ujawniono szczegóły

Krym to Ukraina! Tylko nie atakujcie naszych składów

Krym to Ukraina! Tylko nie atakujcie naszych składów

Nie, to po prostu niemożliwe! Kto tam idzie? (FOTO)

Nie, to po prostu niemożliwe! Kto tam idzie? (FOTO)

Kijów sięga po polskie miasta? Na liście m.in. Chełm, Rzeszów i Przemyśl

Kijów sięga po polskie miasta? Na liście m.in. Chełm, Rzeszów i Przemyśl

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja