Wprowadzenie sankcji przeciw rosyjskim bankom będzie równoznaczne z wypowiedzeniem wojny handlowej – oświadczył premier Miedwiediew. Te groźne słowa padły w wywiadzie udzielonym kanałowi Euronews.
„Te sankcje będą najdotkliwsze – dodał jeszcze i zaraz zastrzegł, że rosyjska gospodarka jest w stanie wytrzymać i ten cios. – Nie mamy najmniejszych wątpliwości, że gospodarka jest w stanie się zaadoptować do tych nowych form nacisku. Powstaje tylko pytanie, po co to potrzebne. Problem w tym, że to burzy porządek światowy, głównie porządek gospodarczy.”
Na koniec zauważył, że wymiana towarowa między USA a Rosją nie jest duża i antyrosyjskie sankcje ze strony Waszyngtonu nie wywrą istotnego wpływu na obydwa państwa.
Adam Bukowski

