Sąd na okupowanym przez Rosję Krymie zarekwirował katedrę Patriarchatu Kijowskiego w Symferopolu. Arcybiskup Kliment zapowiada, że nie odda świątyni – informują “Krym.Realii”.
Prawosławna cerkiew pw. Władimira i Olgi znajduje się w centrum Symferopola. Patriarchat Kijowski od lat zabiegał u lokalnych władz Krymu o ostateczne uregulowanie praw własności do świątyni. Nie zdążył tego zrobić przed aneksją Krymu. Nowe rosyjskie władze nie zwlekały i “uregulowały” sprawę ostatecznie, odbierając budynek.
“Zgodnie z decyzją sądu powinienem wpłacić Ministerstwu Skarbu pół miliona rubli, a następnie w ciągu 10 dni zwolnić pomieszczenie” – mówi arcybiskup Symferopola i Krymu Kliment. Ostrzega jednak, że nie zastosuje się do wyroku i katedry nie odda. “Nie wyjdę stąd. Od 20 lat walczę o ten budynek” – zapowiada.
Czy rosyjska policja zamierza siłą wyprowadzić prawosławnego arcybiskupa ze świątyni – przekonamy się zapewne w najbliższym czasie. Przypomnijmy, że wszystko odbywa się w czasie kiedy na Ukrainie trwa proces dokładnie odwrotny – Patriarchat Kijowski, niekiedy przy pomocy bojówkarzy Prawego Sektora, odbiera kolejne cerkwie Patriarchatowi Moskiewskiemu.
Kresy24.pl
