Na meczu Rosjan ze Słowenią podczas zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu grupa rosyjskich kibiców wspierała swoją drużynę banerem ze Stalinem oraz sowieckimi symbolami.
Zdjęcie kibiców z banerem z sowieckim ludobójcą zrobił reporter portalu sport-express. Miłośników Stalina i ich ukochane symbole można zobaczyć tutaj.
Ponieważ Rosjanie wygrali ze Słowenią 8-2, jeden z rosyjskich kibiców hokeja na twitterze napisał: “Dlaczego reprezentacja Rosji wygrywa ze Słowenią w hokeju? Bo z nami STALIN”. Trudno określić, czy pisał na poważnie, czy żartował, bo z rosyjskimi internautami nigdy nic nie wiadomo.
Kontekst jest jeszcze taki, że z powodu kary MKOl po aferach dopingowych ci rosyjscy sportowcy, którzy zostali dopuszczeni do startu, nie występują oficjalnie na Igrzyskach w Korei Południowej pod swoją nazwą ani flagą. Rosyjscy hokeiści grają pod flagą olimpijską.
Poza tym, Słowenia w poprzednim swoim meczu sensacyjnie wygrała z USA, no a Rosjanie z nią wygrali. Choć dla porządku należy też napisać, że ani Rosja, ani USA nie wystawiły na Igrzyskach swoich najlepszych zawodników, bo za Oceanem gra równolegle najlepsza liga hokejowa NHL.
Generalnie, reakcje wypowiadających się w internecie na temat baneru ze Stalinem rosyjskojęzycznych użytkowników, w tym licznych kibiców, były mieszane. Warto odnotować jeden z komentarzy pod zdjęciem, gdy ktoś zwrócił uwagę, że obok baneru ze Stalinem wisi flaga Rosji, a w czasach Stalina za wywieszenie flagi Rosji dostałoby się wyrok.
Cała sprawa wydaje się też interesująca o tyle, że ilustruje problemy dzisiejszych Rosjan z własną tożsamością. Pisaliśmy o tych problemach m.in. tutaj i tutaj.
W Rosji niedawno zakazano wyświetlania zagranicznego, prześmiewczego filmu “Śmierć Stalina”, ale też prezydent Putin odsłonił monumentalny pomnik ofiar Stalina.
Oprac. MaH, sport-express.ru
fot. US Signal Corps Photo

