Do incydentu doszło w pobliżu wsi Sizoje w okolicach kontrolowanego przez „separatystów” Ługańska. W wyniku rosyjskiego ataku ciężko ranny został ukraiński żołnierz. Poinformował o tym na swojej stronie na Facebooku dziennikarz Jurij Butusow.
„Sizoje znajduje się na granicy z Federacją Rosyjską i niedaleko od linii frontu w pobliżu Stanicy Ługańskiej, która w ostatnich latach była uważana za spokojne miejsce. Przy użyciu drona zostały zaatakowane pozycje 46. brygady desantowo-szturmowej, który celowo zrzucił granat bojowy” – poinformował Butusow.
Według niego, w wyniku ataku ciężko ranny został ukraiński żołnierz, który został rażony w plecy odłamami. Powołując się na dane lekarzy wojskowych, podkreślił, że nie był to przypadkowy atak.
„Obecnie lekarze walczą o życie żołnierza. Prawdopodobnie, atak został przeprowadzony z terytorium Federacji Rosyjskiej, na obszarze bezpośrednio przylegającym do miejsca wycofania oddziałów wojskowych i uzbrojenia w Stanicy Ługańskiej. W każdym razie użycie drona w tej okolicy nie mogło odbyć się bez kontroli rosyjskiego dowództwa” – podkreślił.
„Niewypowiedziana wojna trwa przy akompaniamencie uspokajających wypowiedzi politycznych, oderwanych od rzeczywistości” – podsumował.
Wczoraj w Donbasie doszło do ośmiu naruszeń zawieszenia broni.
Opr. TB, https://www.facebook.com/butusov.yuriy
fot. https://www.currenttime.tv/


