To nie miało miejsca od czasów Związku Sowieckiego! Pierwsi czeczeńscy poborowi trafią do rosyjskich jednostek wojskowych już na początku października.
Czeczenów dopuszczano dotychczas do służby w rosyjskim wojsku jedynie w jednostkach stacjonujących na terenie ich republiki. Politolodzy ostrzegają przed taką koncentracją czeczeńskich żołnierzy w osobnych formacjach, bo „posiadają nawyk przechwytywania władzy w dużych zespołach”.
„Coś takiego w armii nie może mieć miejsca. Jeśli jednak jest ich niewielu, potrafią pomóc oficerom w podniesieniu bojowego ducha pozostałych żołnierzy” – uważa Dmitrij Astafjew.
Rosyjski ministerstwo obrony wydaje się jednak zdeterminowane. Rozważa też, czy przyznać paszporty uchodźcom z byłych republik, a obecnie krajów członkowskich WNP: Armenii, Kazachstanu, Kirgizji, Tadżykistanu, którzy zadeklarują, że chcą pełnić służbę w rosyjskiej armii.
Czytaj również: Putin szykuje potężne uderzenie na południu! Inaczej Krym umrze bez wody, prądu i gazu…
Kresy24.pl/ Studio Wschód/ www.studium.uw.edu.pl, BIS – Biuletyn Informacyjny Studium

