Tym razem zakazem importu żywności do Rosji zostały objęte Albania, Czarnogóra, Islandia i Liechtenstein. Zakaz importu żywności z Ukrainy zostanie wprowadzony jeśli wdroży ona w życie ekonomiczne zapisy jej umowy stowarzyszeniowej z UE – zagroził premier Rosji Dmitrij Miedwiediew.
Szef rosyjskiego rządu wyjaśnił, że objęcie sankcjami importowymi krajów spoza UE jest odpowiedzią Moskwy na ich przyłączenie się w lipcu do unijnych sankcji przeciwko Rosji. Najwyraźniej jednak w sytuacji kryzysu żywnościowego rosyjskie władze były w stanie zdecydować się na zakazanie importu z Ukrainy, która także przyłączyła się do unijnych sankcji.
Przypomnijmy, że oprócz krajów UE i czterech wspomnianych wyżej państw, rosyjskie embargo obejmuje także produkty z USA, Kanady, Szwajcarii, Norwegii i Australii.
Tymczasem w Rosji coraz częściej słychać głosy protesty przeciwko zarządzonemu niedawno przez Putina natychmiastowemu niszczeniu skonfiskowanej na granicy zachodniej żywności. Komuniści w Dumie Państwowej zażądali, aby zamiast tego wysyłać ją do Donbasu.
Kresy24.pl


