Po doniesieniach o zdobyciu przez separatystów lotniska w Doniecku ich czołowy snajper pochwalił się jak straszne straty zadał wrogowi. Ukraińcom? Skąd! Ukraińców tam w ogóle nie było – twierdzi chłopak. Według niego, lotniska bronili jedynie Polacy i Amerykanie.
“Zabiłem ich 15 razy więcej niż dni w roku. Wszyscy, których zabiłem na lotnisku, to byli najemnicy polscy i amerykańscy. Ukraińców tam nie było. Nawet broni ukraińskiej żaden z nich nie miał. Potwierdziło się to kiedy potem sprawdzaliśmy dokumenty zabitych” – twierdzi snajper separatystów.
Czytaj także: Bronili się 242 dni. Donieckie lotnisko już bez „cyborgów”?
Kresy24.pl


