Na spotkaniu z przewodniczącym Chin Xi Jinpingiem w Soczi w 2014 roku prezydent Rosji, mówiąc o współpracy dwustronnej podkreślał, że “rozwija się sukcesywnie”. Zgodnie z jego słowami wynosząca wówczas 87 mld $ wymiana handlowa “zbliżyła się” do zaplanowanego na 2015 rok wskaźnika 100 mld $.
Jeszcze większym optymistą okazał się premier Dmitrij Miedwiediew, który zapowiedział, że Rosja i Chiny planują osiągnąć do roku 2020 obroty w wysokości 200 mld $.
Tymczasem, wg danych z listopada ub. roku (nowszych nie udało nam się znaleźć), rosyjsko-chińskie obroty towarowe miały po 10 miesiacach 2015 r. wartość 55,9 mld dolarów, czyli były o 29,1 proc. mniejsze niż w tym samym okresie 2014 r.
W październiku 2015 wolumen handlu rosyjsko-chińskiego miał wartość 5,86 mld USD (w styczniu 2016 – 4,99 mld!) i był o 27,7 proc. mniej rdr. W tym samym czasie chiński eksport do Rosji zmalał o 33,3 proc. (do 3,24 mld USD), a import z Rosji o 19,1 proc. (do 2,62 mld USD).
Przez 10 miesięcy ub. roku Chiny wywiozły do Rosji towary warte 28,46 miliardów dolarów, tj. o 35,7 proc. mniejszej wartości rdr. Z kolei eksport z Rosji do Chin spadł w okresie styczeń-październik o 20,7 proc., do 27,45 miliardów dolarów.
Kresy24.pl/wnp.pl

