– Może was zawiodę, ale nie podzielam ogólnej ekscytacji Gretą Thunberg – powiedział prezydent Rosji Władimir Putin podczas konferencji energetycznej w Moskwie, zapytany o nastoletnią szwedzką aktywistkę na rzecz walki ze zmianami klimatycznymi, która przemawiała niedawno w ONZ.
– Nikt nie wytłumaczył Grecie, że współczesny świat jest skomplikowany i różnorodny, że rozwija się szybko, a ludzie w Afryce albo wielu krajach azjatyckich chcą żyć na takim samym poziomie jak w Szwecji – stwierdził Putin. – A jak tego dokonać? Zmuszając ich do energii słonecznej? Czy ktoś wyjaśnił ile to kosztuje?
Podkreślił, że w zwłaszcza w rozwijających się krajach są duże bariery dla rozwoju czystej energii.
– To godne pożałowania, gdy ktoś używa dzieci i nastolatków dla swoich interesów – powiedział Putin.
Nazwał również Gretę Thuberg “miłą i szczerą dziewczyną”.
Tymczasem Wasilij Własow, wiceprzewodniczący komisji do spraw zasobów naturalnych, własności i gruntów w rosyjskiej Dumie zaprosił szwedzką aktywistkę klimatyczną Gretę Thunberg do przemówienia w parlamencie rosyjskim skierowanego do młodzieży. List w tej sprawie skierował do szwedzkiej ambasady w Rosji.
Oprac. MaH, thetimes.co.uk, businessinsider.com, BiznesAlert.pl
fot. Lëa-Kim Châteauneuf, CC BY-SA 4.0



