Prezydent Rosji Władimir Putin uznał zablokowanie kanałów telewizyjnych deputowanego Tarasa Kozaka za naruszenie wolności słowa. Poinformowała o tym agencja TASS.
„Jeśli chodzi o wolność słowa, wszystko jest dla nas jasne: tutaj tak zwane podwójne standardy stały się ostatnio tak wyraźne, że nie ma wątpliwości, w jaki sposób tak zwani oponenci pracują przeciwko nam” – powiedział.
„Na Ukrainie wzięli i zamknęli trzy wiodące kanały telewizyjne, to wszystko. Jednym pociągnięciem pióra. I wszyscy milczą! A niektórzy nawet z pochwałą klepią po ramieniu” – dodał z oburzeniem.
Putin uważa, że celem sankcji wobec holdingu medialnego Kozaka jest „osiągnięcie własnych celów geopolitycznych”.
Później rosyjski prezydent zaznaczył, że Rosja „powinna o tym pamiętać”.
„Nie ma tu nic niezwykłego, obserwujemy to od dawna, widzimy, że ostatnie wydarzenia wyraźnie potwierdzają słuszność naszych poglądów i ocen” – dodał.
Opr. TB, https://tass.ru/
fot. https://uazmi.net/




