Władimir Putin podpisał ustawę, zgodnie z którą “grupa obywateli” może dostać w nieodpłatne użytkowanie kawałek Dalekiego Wschodu.
Chodzi o grunty będące własnością skarbu państwa oraz komunalne w Republice Sacha, Kraju Kamczackim, Nadmorskim, Chabarowskim i Regionie amurskim.
Powierzchnia działki, o jaką może wnioskować „grupa obywateli”, to 1 ha na każdego, oddawana w nieodpłatne użytkowanie na 5 lat.
Ciekawe, kto otrzyma na złożone wnioski pozytywną odpowiedź rosyjskich władz i czy za 5 lat na Dalekim Wschodzie nadal jeszcze będzie Rosja…
Słabo zintegrowany z resztą kraju, zamieszkany przez zaledwie 7 mln ludzi rosyjski Daleki Wschód jest w coraz większym stopniu penetrowany przez chińskich imigrantów i chiński kapitał.
Wciąż malejąca liczba mieszkańców, napływ imigrantów z Chin i coraz większe inwestycje Pekinu sprawiają, że Chiny w naturalny sposób mogą przejąć terytorium bogate w zasoby naturalne.
Nikt nie wie, ilu Chińczyków mieszka obecnie w Rosji, a w Pekinie, który te tereny uważa za swoje, żywe są idee „naprawienia błędów z przeszłości”…
Kresy24.pl

