Marsz protestu przeciwko rządom Władimira Putina odbył się we Władywostoku na Dalekim Wschodzie Rosji.
Z okazji Dnia Miasta aktywiści miejscowej opozycji wyszli na ulice w koszulkach z hasłem “Wowik dostał” (“Wowik – czyli Putin – wkurzył nas ostatecznie” – red.). Ich zdaniem, rosyjski przywódca prowadzi kraj do destrukcji. Poprzedni protest tego typu – przeciwko udziałowi Rosji w wojnie na Ukrainie – miał miejsce 4 lipca w Moskwie.
Tymczasem najnowszy lipcowy sondaż rosyjskiego Centrum Lewady przynosi lekki spadek popularności Władimira Putina. Obecnie popiera go 87 proc. Rosjan, o dwa punkty mniej niż miesiąc temu. O tyle samo – z 10 proc. do 12 proc. wzrósł odsetek osób, które zdecydowanie nie popierają polityki Putina.
Znacznie bardziej – z 64 proc. do 59 proc. spadła przez miesiąc liczba osób, które uważają, że Rosja pod rządami Putina zmierza we właściwym kierunku. 23 proc. uważa, że kraj zmierza w nieprawidłową stronę.
Przypomnijmy, że według czołowych rosyjskich ekspertów, gospodarka Rosji uległa w czerwcu gwałtownemu załamaniu, a spadek będzie się pogłębiał w kolejnych miesiącach.
Kresy24.pl


