Prawy Sektor obiecuje szefowi MSW zemstę za zastrzelenie jednego z działaczy tej organizacji. Milicja twierdzi, że zabity w nocy Ołeksandr Muzyczko, znany jako Saszko Biły, był przestępcą. Współpracownicy Muzyczki są przekonani, że było to zabójstwo na zamówienie.
Członkowie organizacji zapowiedzieli zemstę na szefie MSW Arsenie Awakowie za śmierć Ołeksandra Muzyczki, poinformował o tym koordynator PS w obwodzie rówieńskim Roman Kowal. Według Prawego Sektora, śmierć działacza, który koordynował działalność organizacji w zachodniej części Ukrainy, to zabójstwo na osobiste zamówienie ministra spraw wewnętrznych Arsena Awakowa.
Działacze zwracają uwagę, że Ołeksandr Muzyczko nie był wcześniej wzywany ani do prokuratury, ani do milicji i nic nie wiadomo o sprawach karnych dotyczących jego osoby. Prawy Sektor twierdzi też, że w momencie, gdy Saszko Biły został zastrzelony miał związane ręce, a zatem przeczy to oficjalnej wersji podawanej przez MSW, które utrzymuje, że podczas akcji Muzyczko otworzył do funkcjonariuszy ogień.
Według MSW Ołeksand Muzyczko zginął w czasie akcji specjalnej grupy milicji, zajmującej się walką z przestępczością zorganizowaną.
Jak powiedział Roman Kowal, współpracownicy Saszki Biłego omawiają teraz różne warianty możliwych działań z kierownictwem Prawego Sektora w Kijowie. Na razie nie wiadomo, jak ma wyglądać zemsta na Awakowie.
Kresy24.pl
