Młody mężczyzna zmarł po ataku rekina w popularnym egipskim kurorcie nad Morzem Czerwonym – Hurghadzie. Do straszliwego w skutkach incydentu doszło 8 czerwca w pobliżu egipskiej plaży Dream Beach, pisze kanał w Telegramie Baza.
„Dziewczynie udało się uciec, on przyjął cios na siebie. To straszne, są szczątki tego gościa. Trzęsę się. Tuż przed moimi oczami rekin zjadł faceta”- mówi mediom świadek tragedii, turysta z Rosji.
Inni naoczni świadkowie twierdzą, że „rekin podpłynął do brzegu i odciągnął mężczyznę”.
Wiadomo, że zmarły jest obywatelem Rosji. Według jednej wersji nie był turystą, długo mieszkał w Egipcie.
W sieci pojawiło się kilka filmów, zarejestrowanych przez gapiów. Na jednym z nich Rosjanin w desperacji wzywa ojca; „tato, tato!”- krzyczy, kiedy drapieżnik już go okrążał przed atakiem.
ba




