Zdaniem prezydenta Petra Poroszenki “wzrost siły bojowej armii ukraińskiej jest ważkim argumentem przemawiającym za pełnoprawnym uczestnictwem Ukrainy w Sojuszu Północnoatlantyckim”.
Słowa ta padły na Placu Sofijskim w Kijowie podczas ceremonii nadania stopni oficerskich absolwentom Akademii Państwowej Służby Granicznej.
“Nasza siła i moc są mocnym argumentem przemawiającym za pełnym członkostwem w Sojuszu Północnoatlantyckim. Pukamy do drzwi NATO, ale nie robimy tego z pustymi rękami” – powiedział prezydent. Przypomniał również, że według raportu centrum analiz wojskowych Global Superpower Siły Zbrojne Ukrainy znalazły się w gronie 10 najpotężniejszych armii w Europie.
“Na chwilę obecną plasujemy się na ósmym miejscu w rankingu krajów europejskich i na pierwszym wśród krajów starego kontynentu niebędących w NATO”. Członkostwo w Pakcie dałoby nam dodatkowe korzyści i w efekcie wyniosłoby nas jeszcze wyżej” – stwierdził.
Jednocześnie prezydent podkreślił, że jakkolwiek rosyjska armia nie została uwzględniona w europejskim rankingu, to nie należy zapominać, że według zestawienia światowego sporządzonego przez ośrodek Global Superpower, plasuje się ona na drugim miejscu pod względem wielkości, ustępując jednie armii amerykańskiej.
Telesfor

