Konflikt polsko-białoruski wokół ufundowanego przez Stowarzyszenie Białorusinów w Szwajcarii pomnika Tadeusza Kościuszki w szwajcarskiej Solurze, w której zmarł polski bohater narodowy, zakończył się rozwiązaniem kompromisowym.
Po interwencji białoruskiego MSZ burmistrz Solury zgodził się aby przy pomniku, którego uroczyste otwarcie jest planowane na 21 października, umieszczono tabliczkę z napisem po niemiecku (język urzędowy w kantonie Solura – red.) i po białorusku, ale bez wzmianki o tym, że Kościuszko był „synem Białorusi”, co wywołało protesty ze strony polskiej dyplomacji, uważającej, iż postać Kościuszki ma wymiar globalny, a on sam był „uniwersalnym bohaterem ludzkości, a nie wyłącznie „synem Białorusi” lub „polskim Generałem”.
Sytuacja konfliktowa zaistniała wokół pomnika po tym, jak ambasador RP w Szwajcarii Jakub Kumoch zablokował pierwotną redakcję napisu, który miał się znaleźć na tabliczce przy pomniku. Napis ten, wykonany po niemiecku i po białorusku, zawierał stwierdzenie, iż Tadeusz Kościuszko był „synem Białorusi” bez wskazania na to, że był, na przykład, polskim patriotą. Polski ambasador zasugerował burmistrzowi Solury Kurtowi Fluri usunięcie kontrowersyjnego stwierdzenia z tabliczki przy pomniku.
Polski MSZ zabrał głos ws. skandalu wokół pomnika Kościuszki
Burmistrz Solury przyznał rację polskiemu dyplomacie i postanowił białoruskojęzyczną część tabliczki ocenzurować w całości, pozostawiając na niej napis tylko w języku niemieckim, informujący o datach urodzin i śmierci Kościuszki oraz o fundatorach pomnika.
Decyzja burmistrza Solury wywołała burzę wśród Białorusinów, którzy rozpoczęli nawet internetową zbiórkę pieniędzy na pomnik Kościuszki na samej Białorusi z napisem, który odpowiadałby białoruskiemu wyobrażeniu o pochodzeniu Tadeusza Kościuszki.
Białorusini zbierają środki na pierwszy pomnik Kościuszki na Białorusi
Sytuacja konfliktowa wokół pomnika w Solurze została dostrzeżona także przez MSZ Białorusi, którego przedstawiciel w Szwajcarii – chargé d’affaires Paweł Macukiewicz – podjął rozmowy z burmistrzem Solury w sprawie napisu na tabliczce przy pomniku.
Skutkiem interwencji białoruskiego dyplomaty stało się rozwiązanie kompromisowe – pozwolenie burmistrza Solury na to, aby na tabliczce znalazł się napis w języku białoruskim, ale informujący tylko o datach urodzin i śmierci Kościuszki oraz o fundatorze pomnika – Stowarzyszeniu Białorusinów w Szwajcarii. Zgodnie z sugestią strony polskiej na tabliczce nie ma kontrowersyjnego stwierdzenia o tym, że Kościuszko był „synem Białorusi”.
Kresy24.pl za Znadniemna.pl/Svaboda.org/ab



