Polska nie wpuści rosyjskich motocyklistów z klubu “Nocne wilki” – zapowiedział rzecznik polskiej ambasady w Moskwie Bartosz Cichocki. Członkowie sponsorowanego przez Kreml gangu motocyklowego znów postanowili prowokować. Wyruszyli z Moskwy, by poprzez Białoruś, Polskę, Słowację, Czechy i Austrię, dotrzeć 9 maja do Berlina.
“Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało 28 kwietnia Ambasadzie Federacji Rosyjskiej notę dyplomatyczną z informacją o braku zgody kompetentnych władz RP na wjazd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uczestników grupy „Motocykliści Rosyjscy”. Podstawą do podjęcia decyzji odmownej było zapewnienie ochrony porządku publicznego” – czytamy na stronie polskiego MSZ.
“MSZ RP nie akceptuje nieuprawnionych działań strony rosyjskiej, prowadzonych na płaszczyźnie relacji bilateralnych oraz na forum międzynarodowym. Działania te są podejmowane w ramach kampanii dezinformacyjnej w odniesieniu do realizacji przez stronę polską zobowiązań wynikających z Umowy między Rządem RP a Rządem FR o grobach i miejscach pamięci ofiar wojen i represji z 22 lutego 1994 r., która jest ukierunkowana na dyskredytację polityki rządu Rzeczypospolitej Polskiej wobec Federacji Rosyjskiej” – dodaje Biuro Prasowe polskiego MSZ.
W reakcji na decyzję strony polskiej rosyjskie MSZ wezwało polską ambasador w Moskwie Katarzynę Pełczyńską – Nałęcz. W wydanym komunikacie MSZ Rosji nazwał działania strony polskiej “cynicznym i niegodziwym gestem mającym na celu pogorszenie dwustronnych stosunków”. Ta odmowa będzie mieć nieuniknione negatywne konsekwencje dla stosunków dwustronnych” – grozi Polsce Kreml.
Kresy24.pl

