Ostrzega przed tym zwierzchnik grekokatolików na Ukrainie abp Światosław Szewczuk.
Krym oraz obwody doniecki i ługański są pod regularną okupacją wojsk rosyjskich, a los wiernych na terytoriach okupowanych jest coraz bardziej niepewny – powiedział abp Szewczuk w wywiadzie dla austriackiej agencji Kathpress.
Tak zwane władze lokalne wydały rozporządzenie, które zobowiązuje wszystkie wspólnoty religijne do ponownej rejestracji. Kościołowi greckokatolickiemu trudno będzie ją uzyskać. Oznacza to, że od stycznia będzie poza prawem – mówi abp. Szewczuk.
„Jest to swoista ironia losu, bo właśnie teraz obchodzimy 25-lecie naszej legalizacji w dawnym Związku Radzieckim. Tymczasem już niebawem w niektórych regionach naszego kraju odebrane nam zostanie prawo do legalnej działalności” – podkreśla zwierzchnik ukraińskich grekokatolików.
Kresy24.pl/KAI/Radio Watykan


