
Fot:ru.wikipedia.org
Na Białoruś dotarły pierwsze ładunki jądrowe – oświadczył 16 czerwca prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin, przemawiając na sesji plenarnej 26. Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu (SPIEF).
„Negocjowaliśmy z naszym państwem związkowym, prezydentem Łukaszenką, że przeniesiemy część tej taktycznej broni jądrowej na terytorium Białorusi. Stało się. Na terytorium Białorusi dostarczono pierwsze ładunki jądrowe. Ale tylko te pierwsze” – powiedział Putin.
Putin zaznaczył, że cała planowana broń nuklearna zostanie dostarczona na Białoruś przed końcem lata lub do końca roku.
„To jest pierwsza część. Ale do końca lata, do końca roku, zakończymy tę pracę w całości” – powiedział.
Putin podkreślił, że broń nuklearna na Białorusi jest elementem odstraszania. Zaznaczył, że jest gotów jej użyć, „jeśli istnieje zagrożenie dla rosyjskiej państwowości”.
Przypomnijmy, wcześniej Putin zapowiedział, że rozmieszczenie broni jądrowej na Białorusi rozpocznie się po 7-8 lipca.
13 czerwca Alaksandr Łukaszenka oświadczył, że Białoruś otrzymała od Rosji „rakiety i bomby” nuklearne i zaznaczył, że proces ten przebiega „powolnie”. Według Łukaszenki broń nuklearna zostanie rozproszona po całym terytorium Białorusi i będzie strzeżona wspólnie przez białoruską i rosyjską armię. Powiedział też, że zgodzi się z Putinem na atak nuklearny bez żadnych problemów.


