Nie ustaje radosna paranoja z powodu okupacji półwyspu. Rosjanie prześcigają się w pomysłach, gdzie i jak można jeszcze umieścić ich ulubiony propagandowy slogan.
Grupa „Córki oficerów” z Sewastopola wypuściła na rynek patriotyczne klapki: lewy pozostawia na piasku ślad ze słowem „KRYM”, przekazu dopełnia prawy. Stąpnięcie nim wygeneruje słowo „NASZ” (patrz zdjęcie niżej).
Taka para butów kosztuje 500 rubli (165 USD), ale hojne „Córki oficerów” proponują zniżki dla hurtowników. Chyba się jednak trochę z ofertą spóźniły. Sezon na Krymie się skończył, chociaż – jak twierdzą znawcy tematu – nawet się na dobre nie rozpoczął…
Kresy24.pl
