Rosyjskie partie polityczne nie przestają zaskakiwać wyborców kandydatami zgłaszanymi na partyjnych listach do Dumy Państwowej.
Tym razem w osłupienie wprawiła wielu z nich Rosyjska Partia Emerytów, która postawiła we wrześniowych wyborach parlamentarnych do Gosudarstwiennoj Dumy na crème de la crème: pogodynkę z czelabińskiej redakcji TV STS Łarisę Sładkową.
Gos-Duma, Gos-Burdel czy Gos-Cyrk?! – komentują ci, którzy uważają, że ta propozycja obraża ich rozum, o powadze instytucji parlamentu nie wspominając.
Walorem kandydatki ma być – tak argumentują specjaliści od marketingu politycznego, którym uwierzyli najwyraźniej członkowie kierownictwa Partii Emerytów i zgłosili ją na partyjną listę – “ogromne doświadczenie w kontaktach z narodem za pośrednictwem telewizji”.
Niepowtarzalna we wchodzeniu w relacje z narodem Sładkowa (koniecznie zobaczcie, jak to robi na załączonym wideo!), kiedy już się do Dumy Państwowej dostanie, ma przekonywać męską część rosyjskiego parlamentu do swoich “argumentów” w politycznej debacie i do głosowania za zgłaszanymi przez nią projektami kierownictwa Partii Emerytów…
Wybory parlamentarne w Rosji odbędą się 18 września 2016.Zostaną przeprowadzone w systemie mieszanym: część kandydatów będzie wybierana z list partyjnych, a część według jednomandatowych okręgów wyborczych.
Czytaj również: Dla każdego coś miłego: car Mikołaj, Katarzyna II, Putin, Stalin. „Twarze” rosyjskich partii w wyborach do parlamentu
Kresy24.pl
