
Paweł Łatuszka, przewodniczący „Ludowej Administracji Antykryzysowej”, przedstawiciel Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego. Fot: printscreen/YouTube/youtube.com/@svaboda-premium
Aleksander Łukaszenka może planować sprowadzenie palestyńskich uchodźców na polską granicę. – To ostatnie informacje, które docierały do nas, i to byłby najgorszy scenariusz – powiedział na antenie Polsat News Polityka Paweł Łatuszka, były ambasador Białorusi w Polsce, obecnie w opozycji wobec reżimu.
Jak powiedział na antenie Polsatu były dyplomata, białoruska opozycja otrzymała sygnał, że władze Białorusi planują sprowadzenie palestyńskich uchodźców na polsko-białoruską granicę. Łatuszka zauważył, że gdyby do tego doszło, sytuacja na granicy skomplikowałaby się ze względu na etyczny wymiar problemu;
– Ostatnie informacje, które docierały do nas – i to byłby najgorszy scenariusz – że jeżeli by im się udało sprowadzić Palestyńczyków na granicę polsko-białoruską, wtedy to będzie poważny problem. Mamy na granicy Palestyńczyków – wiemy, jaka jest opinia społeczeństwa europejskiego, co do wojny, która trwa w Strefie Gazy – co wtedy robić? Wpuścić Palestyńczyków na teren Polski i UE czy zakazać im wjazdu? – komentował w “Debacie Politycznej” w Polsat News Polityka Paweł Łatuszka.
Według byłego dyplomaty, taki scenariusz byłby wyzwaniem dla całego społeczeństwa. – Nie wpuścić Palestyńczyków to jest problem. Wpuścić? Dlaczego tylko Palestyńczyków? To może być broń jądrowa wykorzystywana przez Putina – podkreślił.
Łatuszka zaznaczył, że obecnie wydostanie się za Strefy Gazy jest raczej niemożliwe, ale sytuacja może się zmienić za kilka miesięcy
ba za polsatnews.pl



