“CMWP SDP wyraża zaniepokojenie zatrzymaniem i aresztowaniem w Moskwie dziennikarza ukraińskiej agencji Ukrinform Romana Suszczenki pod zarzutem szpiegostwa. Według agencji Ukrinform, dziennikarz przyjechał do Rosji z wizytą prywatną, by odwiedzić mieszkającą tam rodzinę, a jego aresztowanie jest prowokacją. Zwracamy uwagę, że tylko głośno wyrażony protest wspólnoty międzynarodowej może doprowadzić do rzetelnego wyjaśnienia okoliczności zatrzymania Suszczenki i jego ewentualnego uwolnienia”.
Przypomnijmy: zatrzymany w Moskwie 30 września korespondent Ukrinform Roman Suszczenko został oskarżony o szpiegostwo. Zarzucono mu, że jest wsółpracownikiem Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy. Moskiewski sąd aresztował Suszczenkę do 30 listopada. W poniedziałek nie udało się z nim spotkać jego obrońcy ani konsulowi Ukrainy w FR. Organizacje międzynarodowe wezwały Moskwę do uwolnienia Suszczenki.
Roman Suszczenko nie przyznaje się do winy – poinformował jego obrońca Mark Fejgin, któremu we wtorek, po dwóch dniach starań, udało się uzyskać widzenie ze swoim klientem.
Fejgin potwierdził, że do Suszczenki nie dotarł dotychczas ukraiński konsul. Wcześniej MSZ w Kijowie informowało, że ukraińscy dyplomaci w Moskwie wciąż czekają na zgodę na widzenie z dziennikarzem. Oświadczył, że zapoznał się z zarzutami pod adresem dziennikarza, i stwierdził, że są one absurdalne.
Nadal nie wiadomo, w jakich okolicznościach doszło do jego zatrzymania. Wiadomo jedynie, że Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) Rosji oskarżyła go o szpiegostwo, twierdząc, że jest “kadrowym funkcjonariuszem” wywiadu wojskowego Ukrainy.
Kresy24.pl

