• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 05 sie 2026
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Historia i Wspomnienia

Osadnictwo polskie na Podolu

03 lis 2014

Polacy przybywający na Ruś, początkowo głównie kupcy i rzemieślnicy, kierowali się do miast, które otrzymały prawo magdeburskie. Różnorodną ludność od samego początku miał Kamieniec Podolski. Część rycerstwa polskiego podążała tutaj jako żołnierze zaciężni do obrony granicy.

‘Z czasem osiedlali się w pogranicznych placówkach na stałe. Po objęciu przez starostę Gasztołda Kamieńca Podolskiego, powierzonego mu przez wielkiego księcia Witolda, wzrosło znaczenie rycerza polskiego „pana Buczackiego” herbu Awdaniec. Można domniemywać, że już w tamtych czasach polska szlachta zaczęła osiedlać się na Podolu. Wybitny XIX-wieczny badacz stosunków panujących na tych ziemiach, Aleksander Jabłonowski, pisze, że po spustoszeniach przez burzę tatarską ważną rolę w zasiedleniu Podola odgrywała szlachta napływająca z Rusi Czerwonej – gente tylko Rutheni, lecz natione już Poloni.

Autor zaznacza, że osiedlanie się szlachty pochodzącej z Korony Polskiej odbywało się przez stopniowe „nawarstwianie się” przybyszów różnych kategorii. Najpierw była to „stara ruska kość” – Kierdeje w Oryninie, Czuryłowie na Kuryłowcach oraz wszelakie domy Korczaków i Sasów. Tuż za nimi przybyli Buczaczcy i Jazłowieccy pieczętujący się już polskim herbem Abdank.

Dalej Herburtowie w Kudryńcach z Fredrami w Fredrowcach – dawniej przybyłe i już zakorzenione na Rusi. Również szczeropolskie, choć od dawna okrzepłe na Rusi koronnej, były przybywające na Podole rody Odrowążów, Chodeckich, Lanckorońskich, Sieniawskich, Kamienieckich oraz Rejów. W odróżnieniu od sąsiedniego Wołynia podolska ziemia nie była tak gęsto usiana gniazdami szlacheckimi. Najwięcej ich skupiało się wokół strzegących zachodnich rubieży koronnych twierdz.

Magnacka kolonizacja

Najliczniejsza być może fala osadnictwa polskiego na Podolu miała miejsce po odzyskaniu tych ziem przez Rzecząpospolitą w 1699 roku, po 27-letnim panowaniu tureckim. Zaludniały się tam przede wszystkim wielkie latyfundia: Szarogród, Międzybórz, Latyczów.

Z ówczesnych pamiętników dowiadujemy się, że: „Poczęło się po pokoju uczynionym Podole osadzać, dokąd wiele tysięcy poszło chłopów od Wisły, a osobliwie od Przemyśla i Sanoka, że prawie całe wsie pustkami pozostawały w Podgórzu. Zeszło się tam i Rusi po trosze, a ci nasi Mazurowie successu temporis (z biegiem czasu) w Ruś się poobracali, i może się tam teraz ten kraj nazwać polskoruski”. Późniejsze dzieło kolonizacji ziem Podola wsparły możne rodziny magnackie, z których szczególnie na przełomie XVI i XVII wieku wyróżniali się Zamoyscy. Dzięki nim powstały takie miasta jak Płoskirów, Gródek, Szarogród. Nowe osady zakładali również biskupi kamienieccy, m.in. bp Paweł Wołucki osadził wieś Pawłowce, bp Franciszek Kobielski – wieś Porajówkę, a bp Stefan Rupniewski założył miasto Zińkowce, osiedlając w nim Mazurów. W środowisku osiadłego na Podolu chłopstwa polskiego można znaleźć wiele najgłośniejszych w Rzeczypospolitej nazwisk. W należących do kamienieckiej parafii katedralnej wioskach jeszcze na początku XVIII wieku mieszkali Boratyńscy, Górniccy, Kalinowscy, Kazanowscy, Leszczyńscy, Odrowążowie, Okolscy, Oleśniccy, Opalińscy, Pacowie, Pocieje, Radziwiłłowie, Rzewuscy, Sieniawscy, Skarbkowie, Stanisławscy, Tarnowscy, Tyszkiewiczowie, Zamoyscy, Załuscy i wielu innych.

Kraj „ruskopolski”

Obok ciągłego napływu „od dołu” rdzennej ludności polskiej – jak mówiono – z Polski piastowskiej, żywioł polski na Podolu znacznie się zasilał i „od góry”. Czyli autochtoniczna szlachta ruska bądź napływowa czerwonoruska zlewała się z rycerstwem polskim w jednolitą całość. Doskonałym przykładem tego może być rodowód Hektora Kamienieckiego, rozsławionego przez Sienkiewicza pana Michała, a w rzeczywistości Jerzego Wołodyjowskiego. Był to jeszcze w XVI wieku ród ruski obrządku greckiego, w którym mężczyźni – jak podaje Antoni Rolle – na chrzcie otrzymywali imiona: Kuźma, Zubko, Fedko, Iwaszko, Tymko, kobiety natomiast – Maruchny, Hapky, Horpyny, Nastazje. Już w połowie XVI w. widoczne stają się tendencje „laszenia się”.

Wasyl więc przybiera imię Stanisława, Fedor zamienia się we Fryderyka, Juchno w Jerzego. Podobnie jak rycerstwo ruskie grawitowało w kierunku dominującej szlacheckiej kultury polskiej, tak osiedlający się w późniejszych czasach chłopi polscy siłą rzeczy ciążyli ku kulturze wsi ukraińskiej. Olbrzymie ich rzesze, osiedlając się na nowych ziemiach, pozostawały dość często bez opieki duszpasterskiej Kościoła łacińskiego, gdyż rzymskokatolicka sieć parafialna po dotkliwych spustoszeniach potopu tureckiego była nader rzadka.

Ówczesne statystyki donoszą, że w 1726 roku na całym Podolu było zaledwie 40 parafii rzymskokatolickich. Możnowładcy polscy z Podola nie przywiązywali zbyt wielkiej wagi do tej kwestii, uważając, że istniejące już tutaj cerkwie unickie, powstałe notabene ich staraniem, mogą zaspokoić potrzeby napływowej ludności łacińskiej. Wprawdzie, jak podkreślano, wznosili oni kościoły rzymskokatolickie dziesiątkami – prawie każde miasteczko otrzymało świątynię łacińską – ale cerkwie budowali setkami. Podobnie jak w dzielnicy galicyjskiej, noszącej w znacznej mierze mieszany rusko-polski charakter etnograficzny, proces asymilacji polskiej warstwy chłopskiej, a nawet drobnej szlachty, był znaczny. Miejscowa kultura ukraińska była „kulturą niewątpliwie pociągającą dla chłopstwa polskiego (…) Chętnie się uczył chłop polski śpiewać tęskne dumki, zdobić swe ubrania i sprzęty bujną ornamentyką”.

Dwie latorośle jednego słowiańskiego szczepu Pisząc o relacjach panujących na ziemiach Podola, pamiętnikarka Maria Dunin-Kozicka zwracała uwagę, że podobieństwo kulturowe Polaków i Ukraińców łagodziło wiele konfliktów wynikających z relacji pańszczyźnianych rzutujących na stosunki polsko-ukraińskie. A więc czynnikiem łagodzącym podobne przeciwieństwa na Rusi był melodyjny, przez wszystkich lubiany język ruski, przez drobną szlachtę w użyciu domowym nawet praktykowany. Dzieci szlacheckie rozpoczynały nieraz w tym języku swą mowę – kresowe niewiasty polskie z zamiłowaniem śpiewały śliczne, ukraińskie piosenki – był to cement spajający różne stany jednego społeczeństwa. Natomiast zbliżona do dworów miejscowa ludność uczyła się z łatwością i bez przymusu mówić po polsku, używanie zaś polskiego przez ruskie duchowieństwo uważane było, zwłaszcza przez kobiety – jako warunek dobrego tonu. W okresie tu opisanym, antagonizmu zarówno między dwoma obrządkami – łacińskim i ruskim, jak i między dwoma językami, zgoła nie było. Współżycie dwóch latorośli jednego słowiańskiego szczepu byłoby zupełnie możliwe, gdyby reforma włościańska (…) została przeprowadzona tak, jak to miało miejsce w Poznańskiem w pierwszych latach XIX wieku. Sympatia jednak dla Rusinów, mimo ciężkich doświadczeń 1863 roku, mocno jest w urodzonych i wychowanych na Rusi Polakach zakorzeniona – przynajmniej piszący te słowa w wysokim stopniu uczucia tego doznaje.

Włodzimierz Odsadczy/Słowo Polskie Październik 2014 nr 10 (27)

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

18 października w Historii Kresów18 października w Historii Kresów 27 sierpnia w Historii Kresów27 sierpnia w Historii Kresów K24Gdzie hartował się duch narodu
  • Tagi
  • Buczacz
  • Fredro
  • Gródek
  • Kamieniec Podolski
  • Korczak
  • Płoskirów
  • Podole
  • Radziwiłł
  • Rubież
  • Sienkiewicz
  • stosunki polsko-ukraińskie
Sekcja komentarzy tymczasowo niedostępna

W związku z przygotowaniami do uruchomienia platformy wsparcia portalu Kresy24.pl oraz walką z zalewem toksycznych treści, możliwość komentowania została czasowo zawieszona. Już wkrótce przywrócimy sekcję komentarzy w nowej, kulturalnej formule – jako przestrzeń dostępną wyłącznie dla naszych stałych Czytelników i Patronów wspierających utrzymanie redakcji.

Najnowsze wiadomości
Straż Graniczna bije na alarm: tu szykują inwazję!

Straż Graniczna bije na alarm: tu szykują inwazję!

Tragiczne opóźnienie ...

Tragiczne opóźnienie ...

Sensacyjne doniesienia o tajnym spotkaniu i planie „Mińsk 3”. Ujawniono szczegóły

Sensacyjne doniesienia o tajnym spotkaniu i planie „Mińsk 3”. Ujawniono szczegóły

Krym to Ukraina! Tylko nie atakujcie naszych składów

Krym to Ukraina! Tylko nie atakujcie naszych składów

Nie, to po prostu niemożliwe! Kto tam idzie? (FOTO)

Nie, to po prostu niemożliwe! Kto tam idzie? (FOTO)

Kijów sięga po polskie miasta? Na liście m.in. Chełm, Rzeszów i Przemyśl

Kijów sięga po polskie miasta? Na liście m.in. Chełm, Rzeszów i Przemyśl

Rząd ukrył to przed Polakami? Polska i Niemcy zawarły pakt

Rząd ukrył to przed Polakami? Polska i Niemcy zawarły pakt

Cios w plecy Putina. Sojusznik szykuje bolesny zwrot pod presją USA

Cios w plecy Putina. Sojusznik szykuje bolesny zwrot pod presją USA

Alarm z-blogera: Cholera, zdolny gość! Zamknie nas w kotle

Alarm z-blogera: Cholera, zdolny gość! Zamknie nas w kotle

Córka króla zamieniła pałac na koszary

Córka króla zamieniła pałac na koszary

Tego słowa unikają jak ognia. A ogień spada z nieba (WIDEO)

Tego słowa unikają jak ognia. A ogień spada z nieba (WIDEO)

Gdzie się podziały miliardy pomocy dla Ukrainy?

Gdzie się podziały miliardy pomocy dla Ukrainy?

Pompeo ujawnia, kto pozwolił Putinowi zaatakować Ukrainę. Padły nazwiska

Pompeo ujawnia, kto pozwolił Putinowi zaatakować Ukrainę. Padły nazwiska

Już jadą! Od której zaczynamy? (WIDEO)

Już jadą! Od której zaczynamy? (WIDEO)

Nadchodzi rewolucja: Ukraina zrobiła to, czego USA nie potrafiły przez 30 lat

Nadchodzi rewolucja: Ukraina zrobiła to, czego USA nie potrafiły przez 30 lat

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja