“Ukraina stała się tak słaba, że jest niezdolna do ochrony praworządności i w rezultacie nie jest w stanie spełnić swoich zobowiązań wobec różnych organizacji międzynarodowych” – napisał premier Węgier Viktor Orban w memorandum przekazanym przywódcom państw NATO i sekretarzowi generalnemu NATO.
Sprawę ujawnił “Dziennik Gazeta Prawna”. “Mimo niespotykanej w przeszłości rangi politycznej i finansowej pomocy dostarczonej przez NATO, UE, MFW, Bank Światowy i dużą grupę państw, rządowi ukraińskiemu brakuje woli politycznej i zdolności do wykonania podstawowych reform reorganizujących system gospodarczy, polityczny i społeczny wymaganych przez międzynarodowych donatorów – czytamy w ujawnionym przez DGP memorandum.
„Brak reform połączony z ustawicznymi atakami na prawa mniejszości (…) zrodziły niebezpieczny poziom niestabilności (…) Kijów określił drogę, która prowadzi do pogwałcenia istniejących praw mniejszości” – przekonują władze węgierskie.
Rząd Orbána stwierdza, że Ukraina stała się tak słaba, że jest niezdolna do ochrony praworządności i w rezultacie „nie jest w stanie spełnić swoich zobowiązań wobec różnych organizacji międzynarodowych”. Pojawia się również postulat by Sojusz – dla zapewnienia bezpieczeństwa na swojej wschodniej flance – stworzył nową politykę wobec Ukrainy, która uwzględniałaby opisane przez Budapeszt ryzyko. Więcej na ten temat tutaj.
Oprac. MaH, forsal.pl
fot. EPP, CC BY 2.0
