Po trzech dniach milczenia białoruski resort zdrowia raczył poinformować społeczeństwo o liczbie zakażonych koronawirusem Covid-19.
Z komunikatu opublikowanego na kanale MZ w serwisie Telegram wynika, że na Białorusi przeprowadzono do dziś ponad 30 tysięcy testów na obecność koronawirusa.
“Kontynuowane są działania mające na celu monitorowanie sytuacji epidemiologicznej, a w razie potrzeby pacjenci są hospitalizowani w celu dalszej obserwacji i badania”, czytamy na kanale Telegram Ministerstwa Zdrowia.
Z informacji wynika, że w ciągu ostatniej doby hospitalizowano 110 osób, wypisano ze szpitala 144 osoby, w tym osoby mające kontakt z nosicielami infekcji.
“Na obecną chwilę 47 osób, u których test na COVID-19 był wcześniej pozytywny zostało wypisanych lub oczekuje na wypis w najbliższej przyszłości. Trwa nadzór medyczny i leczenie 105 osób, czytamy w komunikacie” podaje MZ RB.
W piątek 27 marca resort zdrowia informował, że koronawirusa na Białorusi potwierdzono u 94 osób.
Tymczasem prezydent Aleksander Łukaszenka przemawiając niedawno w fabryce Belgips w Mińsku przyznał, dlaczego nie wprowadza kwarantanny. Oto cytaty;
– Dziś tą psychozą zatrzymaliśmy praktycznie gospodarkę całego świata. Nawet Federacja Rosyjska, która jest do nas podobna a my do nich, żyjemy w prawie identycznych warunkach, również zaczęła ograniczać produkcję. I widzicie, co tam się dzieje w gospodarce.
– Albo Stany Zjednoczone Ameryki. Krytycznie przyjąłem, kiedy Trump ogłosił stan wyjątkowy w Stanach Zjednoczonych Ameryki, określiłem to jako skrajną krótkowzroczność i głupotę, szczerze mówiąc, ze strony amerykańskiego przywództwa. Ale Trump jako osoba zajmująca się biznesem szybko się zorientował i bardzo podobało mi się jego ostatnie oświadczenie.
Powiedział tak: jeśli wkrótce nie wrócimy do przedsiębiorstw i nie zaczniemy pracować, wówczas znacznie więcej Amerykanów umrze z powodu bezrobocia, niż z powodu koronawirusa. Teraz rozumiecie, dlaczego nie zamknąłem przedsiębiorstw.
oprac. ba na podst. charter97.org/nn.by


