
fot: Andrzej Poczobut
Z wyliczeń analitycznego centrum EAST wynika, że w 2020 roku z powodu zakażenia koronawirusem na Białorusi zmarło co najmniej 20 tysięcy osób.
Dyrektor centrum analitycznego EAST Andriej Jelisiejew przekonuje na Facebooku, że władze Białorusi dalece mijają się z prawdą podając statystyki dotyczące Covid-19. W jego przekonaniu w kraju zmarło co najmniej 20 tysięcy osób, a nie jak przekonuje białoruski resort zdrowia – 1424.
Jelisiejew powołuje się na analizę śmiertelności pracowników medycznych na Białorusi, zbyt wysoką śmiertelność
Jak wskazuje na Facebooku, “…ogólna śmiertelność jest wielokrotnie zaniżana, a śmierci pracowników medycznych nie da się tak łątwo ukryć, więc okazuje się, że na Białorusi odsetek zgonów wśród lekarzy jest wyjątkowo wysoki”.
Andriej Jelisiejew przytacza wyniki “śledztwa” przeprowadzonego przez białoruską lekarkę, z którego wynika, że do tej pory z powodu zakażenia Covid-19 zmarło 143 medyków. Oznaczałoby to, że spośród wszystkich ofiar pandemii na Białorusi, 8-10 % stanowią pracownicy służby zdrowia, przede wszystkim lekarze.
Politolg przytacza dane polskiego Ministerstwa Zdrowia, zgodnie z którymi, w 2020 roku na koronawirusa zmarło 137 pracowników służby zdrowia, a w sumie ponad 28 tysięcy obywateli Polski.
Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę gorszą dostępność do środków ochrony osobistej na Białorusi, śmiertelność lekarzy nie może być 15-20 razy większa niż w Polsce.
Porównanie liczby zgonów lekarzy na Białorusi i w Polsce sugeruje, że łączna liczba zgonów z powodu koronawirusa prawdopodobnie nie będzie znacznie odbiegać od ogólnego polskiego wskaźnika, czyli prawdopodobnie przekracza 20 tys.
oprac. ba za facebook.com



