Nowa szefowa dyplomacji europejskiej Federica Mogherini zapowiedziała, że nowe sankcje przeciwko Rosji zostaną przedstawione w środę, a zatwierdzone 5 sierpnia. Zapowiedzi Unii Europejskiej brzmią groźnie, co z nich pozostanie – dowiemy niebawem.
Według nieoficjalnych informacji, UE może zabronić swoim obywatelom i firmom kupowania jakichkolwiek rosyjskich papierów wartościowych, w tym obligacji państwowych. Dotychczas zakaz dotyczył jedynie akcji pięciu rosyjskich banków państwowych. Z kolei agencja Bloomberg podała, że Wielka Brytania domaga się całkowitego wyłączenia Rosji z międzynarodowego systemu rozliczeń finansowych SWIFT.
Kolejna propozycja dotyczy zakazu sprzedaży do Rosji technologii i sprzętu do wydobycia gazu ziemnego i łupkowego, w szczególności na terenach arktycznych i szelfach. Zdaniem europejskich dyplomatów, może to skutecznie utrudnić realizację rosyjskiego kontraktu na dostawy gazu do Chin – podaje Reuters. Wcześniejsze sankcje dotyczyły jedynie technologii związanych z wydobyciem ropy.
Również rosyjski przemysł obronny może ucierpieć na skutek sankcji. Proponowane jest rozszerzenie ich na kontrakty zawarte z Rosją wcześniej przez państwa europejskie.
Z polityki sankcji wobec Rosji wyłamuje się Słowacja. Jej premier Robert Fico zapowiedział 31 sierpnia, że zgłosi wobec nich veto, jeśli zostaną naruszone interesy gospodarcze jego kraju.
Kresy24.pl /n1.by, reuters

